Idąc za ciosem, tj. poprzednią notką , oraz odwiedzoną stroną (https://www.national-geographic.pl/historia/kto-mial-je-ogladac-i-czytac-wyjasniamy-fenomen-rysunkow-z-nazca/) oraz z rysowaniem/malowaniem/inne .... tzw. , ,sobie a muzom,, postanowiłam przyjrzeć się rysunkom z Nazca * oraz rysunkom jaskiniowym , które zachowały się do czasów dzisiejszych.
I co mi przyszło do głowy ? Same oczywistości:
- gatunek ludzki ma naturalną skłoność do opisywania swojego życia/ przedstawiania siebie i otoczenia na czymkolwiek się da: na ścianie jaskinii, na powierzchni Ziemi, na własnym ciele/ na ceramice i z wykorzystaniem innych materiałów i form wyrazu, a nie tylko poprzez bazgroły na ścianie własnego pokoju /bloku mieszkalnego/ garażu czy pudle po przesyłce z ulubioną przez nas osobiście karmą .....niby dla rybek, kocura , czy dla psa. I jeszcze pudełka po butach mogą się przydać.
Ta potrzeba wyrażenia siebie i naszych emocji przybiera znane ogólnie formy wyrazu:
- poprzez wyrazy (bez)dźwięcznie i (nie)miło brzmiące
- poprzez rysunki (nie)udane i (nie)udolne
To samo dotyczy otoczenia/ zabudowań/przestrzeni , w jakich się obracamy i jakie tworzymy , w stroju, który też nas ,, wyraża, i opisuje/ stwarza jakieś wrażenie na nasz temat.
Bogactwo twórczości zwanej ,, bazgrołami blokowisk,, informuje nas o ewidentnej potrzebie , kolejnego pokolenia ,- znalezienia sposobu wyrazenia siebie przez indywidualnych lub grupowych poszukiwaczy Zaginionej Arki , czyli drogi do Siebie.
Teksty naścienne wraz z psikniętymi liniami bez ładu i składu lub z nawiazaniem do instynku zachowania gatunku, zdają się przeczyć lub wręcz stoją w opozycji do metrykalnego wieku (nie)poznanych artystów. A wiek ten wskazuje na....zamierzchłą starozytność niedorozwiniętego Homo erektusa przed skokiem w cywilizację zamiast pożądanego w stajni Augiasza tj. w Życiu-Herkulesa.
Podobieństwo z człowiekiem jaskiniowym , który wylazł na światło dzienne w poszukiwaniu stada żywnosci, które trzeba było upolować, polega tylko na zastosowanych prostych środkach wyrazu uwieczniajacych ówczesne pożądanie . Natomiast malowidła od zewnętrznej strony lub te naklatkowe- pozostawione do wglądu publicznego -mają przypominać społeczeństwu, że nie wszyscy rozwiną się artystycznie, nie w jednakowym tempie rozwija się wrażliwość, czy inne pożadane społecznie cechy. Te zaś miałyby świadczyć o tym, że gatunek ludzki nie jest opóźniony w rozwoju cywilizacyjnym. Ale jest, bo problemy wylewają się na zewnatrz jak gotująca woda z przepełnionego gara.
Tak więc Duch człowieka jaskiniowego nadal żyje i ma się całkiem dobrze. Coby zatem dać upust emocjom pojawiającym się pod wpływem róznych widoków/sytuacji/ informacji ....piszę, albo pływam czasem robię sernik na zimno. Wszak rysunek nie jest moją mocną stroną....Oszczędzam więc energię na to co najlepiej wyraża moje ego.
Być może osobiście zrobiłam jakiś mały krok w rozwoju i zostawiłam H...erektusa za sobą. Wszak nawet serce przebite strzałą i inicjały MZ + DR= WM ( wielka miłość) zyskują na znaczeniu, gdy są dedykowane osobom zainteresowanym, a nie ulicznemu kurzowi podrasowanemu śmieciami przegrzebanymi podczas ptasiej segregacji.
Tymczasem, do zagospodarowania na doraźną twórczość autobusową czy ławkową/trzepakową polecam podniesiony skrawek papieru/bilet/ pustą flaszkę Przecież nie wszystkie elementy użytkowe życia ludzkiego dobrze wpisują się w mijany przez nas ( kraj)obraz.
I skoro o krajobrazie mowa, to tak się zastanawiam, czy te rysunki na płaskowyżu, to nie informacja dla kosmitów,( ze względu na wielkość niektórych) coby omijali szerokim łukiem Ziemię, bo tu tylko same dzikie zwierzaki walczą o przetrwanie w zmieniajacych się warunkach klimatycznych.....
*można poszukać pod hasłem geoglify z Nazca
O płaskowyżu Nazca jest też tu: https://www.ebsco.com/research-starters/social-sciences-and-humanities/nazca-lines-archaeological-site-peru
,, Projekt i funkcjonalność
Linie Nazca to geoglify, co oznacza, że są wzorami wyrytymi w twardym krajobrazie. Ponieważ linie Nazca zostały wyryte w ziemi przez proste przesunięcie niewielkich ilości kamyków i ziemi, są bardzo delikatne. Przez eony były chronione przez stosunkowo statyczne środowisko pustyni Nazca. Obszar ten jest słabo narażony na wiatr i deszcz, więc linie mogły pozostać nienaruszone. Skały w tym obszarze utleniały się, przez co górna warstwa ma charakterystyczny rdzawy kolor. Nazca przesunęła się o około 10 do 38 centymetrów (4 do 15 cali) skały, odsłaniając jaśniejszy piasek pod spodem. Rezultatem jest seria linii, które wyglądają jak znaki kredowe na ciemniejszym tle. Linie zostały wykonane za pomocą prostych technik. Nazca umieszczali kołki (których pozostałości znaleziono na końcach kilku linii) na jednym końcu linii. Stosując podstawowe techniki geodezyjne, Nazca mogli tworzyć linie i wzory przy niewielkim nakładzie pracy.
Większość linii to proste, proste ścieżki. Jednak Nazca tworzyła bardziej skomplikowane wzory, obejmujące postacie ludzkie, rośliny, spirale, trójkąty, prostokąty i faliste krzywe. Do najsłynniejszych należą prawdopodobnie abstrakcyjne wizerunki rodzimych zwierząt. Należą do nich małpa, jaszczurka, koliber, pelikan, pająk i orka. Całkowitą długość linii szacuje się na ponad 1300 kilometrów (800 mil).
Biorąc pod uwagę długi okres ich powstawania, prawdopodobnie pełniły one więcej niż jedną funkcję. Badania przeprowadzone w XXI wieku sugerują, że wiele linii prawdopodobnie miało cel ceremonialny. Niektóre mogą być związane z rytuałami płodności, podczas gdy inne były używane w rytuałach, w których kapłani prosili bogów o przyniesienie wody do Nazca. Na przykład pająki i małpy są symbolicznie kojarzone z deszczem w wielu kulturach andyjskich , a kolibry z urodzajnością plonów. Proste linie mogły po prostu służyć do kierowania Nazca do miejsc, w których tradycyjnie odprawiano tego typu rytuały.,,,,
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz