30 sierpnia 2026

Takie tam grzebanie w stereotypach myślowych.

 I znowu kilka postów o całkiem różnej tematyce, było punktem ,,zapalnym,, do dzisiejszej notki. Materiał był gromadzony wcześniej, bez żadnej intencji, ot tak, bo lubię cyknąć zdjęcie czy podzielić się informacją.

Iskra przeskoczyła i odpaliłam maszynerię. Jaki to stereotyp jest od jakiegoś czasu na fali( a może trafiał częściej do mojego odbiornika ) z powodu dysputy nad polityką prorodzinną, demografią, związkami, dofinansowaniem in vitro , zdolnością do rozmnażania i leczeniem bezpłodności, inne...? Tadam......już gadam:

,, Człowiek jest zwierzęciem stadnym,, i ,, Miłość jest ślepa,,

Coby udowodnić, że białe jest czarne i że kij jest krzywy , tylko tego nie widzimy, poniżej.

Ostrzeżenie: film zawiera elementy ,, goło-leci,, wiec jest dozwolony dla osób oblatanych w pokazywaniu swoich łydek.


Jak widać swoje uczucia i instynkty można manifestować publicznie....W zaufanym gronie nikt nikogo nie oceni...

Inne stereotypy , np. Nigdzie nie byłaś/łeś to co ty tam możesz wiedzieć.....i tym podobne:


Nie robiłeś /studiowałaś tego czy tego .........to nie wymądrzaj się, 

Jak dorośniesz to zmądrzejesz....

W ramach zastanawiania się nad własną mądrością  i udowadniania tego otoczeniu, babcia zagospodarowała kubek po ulubionych lodach na a,La sernik na zimno. Zamiast sera babcia użyła śmietany 12% i dźemu ( coby dosłodzić śmietanę i uczynić ją morelowo-smakową )  ,  dowartościowała wkład  kakaowymi ciasteczkami owsianymi i otrzymałam efekt jak na zdjęciach: 



 Następnym razem poszedł na sprawdzenie jogurt grecki zamiast sera. I kakao sypnęłam na pokruszone herbatniki . Teraz zjadam wersję ze zmiksowanymi z galaretką bananami ( nieprzejrzysty efekt), a bazą jest  bananowo-śmietanowa mieszanka stężała dzięki galaretce agrestowej. Jeden przepis a tyle możliwości....

Wraz z podróżami wakacyjnymi innych  poznaję świat . 

W tym roku smakuję  chińszczyzny z wysp greckich ( tam był zakup dokonany) w postaci kandyzowanych owoców zwanych Kumquat:





Zasięgnęłam języka u AI i okazało się, że drzewko   jest dostępne w Obi. Wiadomo, docukrzyć się przez kandyzowanie, gdyby wydało owoce....byłoby taką samą frajdą jak wyhodowane własne cytryny na parapecie.

Owoce to wiadomo dzieci drzew, krzewów, sadzonek/ nasadzeń, czy efekt ludzkiego działania. A że owocem ludzkiej miłości rozumnej i niekoniecznie ( pojmowanej rozmaicie) są dzieci ( tu ekstra link  ...http://kobietoskop.blogspot.com/2026/08/rozmnazac-sie-kazdy-moze-czyli-dziecko.html)....to jak gada o grzechu pierworodnym i zepsuciu SI , można sprawdzić.......  To jak to jest, że człowiek grzeszy, a przyroda nie? Jak wszyscy to wszyscy.....pszczółki też!

Podsumuję też stereotypem - jak na temat przystało: 

,,zakazany owoc (podobno) lepiej smakuje,,


4 komentarze:

  1. Ludzie lubią stereotypy, bo mieszczą się w głowie bez składania. Wystarczy wyjąć gotowe „nie byłeś, nie wiesz” albo „dorośniesz, zrozumiesz” i już można poczuć się mądrzejszym bez przemęczania mózgu. A miłość? Często widzi doskonale, tylko wybiera głupio. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry stereotyp ,jest dużo wart- jak przepis na sernik na zimno wskazuje , a jego wariacje/wersje -wyszły równie dobre.
      A z człowiekiem też chyba tak jest, że jest elastyczny w swoich ,, zasadach,, dopuszczając inne rozwiązania /opcje albo ogranicza siebie i innych do ściśle wyznaczonych ram. Co wychodzi nam indywidualnie ,,na zdrowie,, i w którym momencie..... okazuje się potem.Rzeczywistość skoryguje....:-)

      Usuń
  2. Ciasteczka owsiane? To chyba dla konia! 🍪 🐎 😅

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapomniałabym o najważniejszym: jakie te ptaszki są piękne i mądre! 🦜 🕊️

    OdpowiedzUsuń