27 marca 2026

E 4. Zamknięcie BTW. O paradoksie irracjonalnym i UFO.

  Jak tu ugryźć następny wpis? Może zacznę duchowo.... od takiego pytania:

- Co sprawia, że człowiek jest w stanie zapomnieć o swoim ,, istnieniu,, tutaj w znaczeniu ,, zapomnieć o swoim ego,,? I co mi przyszło najpierw na myśl to:

- zapatrzenie, zaangażowanie w coś, zachwyt, zasłuchanie, zakochanie, zdrowy sen, śmiech , itp. kiedy nasza uwaga koncentruje się tak bardzo, że przysłowiowo ,,świata poza tym nie widzimy,, ( w znaczeniu, że zapominamy o sobie) czasem jest praca/ czynność którą wykonujemy.

I wydawać by się mogło, że to proste . I tak jest, gdy dzieje się to naturalnie w związku z jakąś sytuacją i jest poza naszym chciejstwem. Gdy chcemy ,zapomnieć o sobie,, bo tak chcemy.....potrzeba praktyki i rytuałów, stwarzających odpowiedni klimat . Jest to związane z zapewnieniem naszemu ego-poczucia bezpieczeństwa. Wtedy da nam na jakiś czas spokój i pozwoli na ....pełny relaks , czyli odpoczynek od siebie.

Paradoksalnie *, zmysły i bazujące na nich ego-czyli to co nam ma służyć- w dobrej wierze- ku naszej uciesze i lekkości bytu-oraz przyszłemu wyzwoleniu z cielesności-  przejmuje często nad nami kontrolę, czyniąc z nas marionetki. Wtedy nie jesteśmy sobą. Zachowujemy się irracjonalnie. 

Czym są zachowania irracjonalne:

Główne cechy i przykłady irracjonalnego zachowania:
  • Działanie wbrew własnym interesom: Uporczywe trzymanie się szkodliwych nawyków, współuzależnienie, czy podejmowanie ryzykownych decyzji finansowych pomimo braku perspektyw zysku Forum Akademickie.
  • Emocjonalne reakcje: Skrajna agresja, ataki złości, mściwość lub zachowania destrukcyjne, które nie są proporcjonalne do sytuacji Centrum medyczne Salus Pro Domo w Warszawie
  • Błędy poznawcze: Uogólniona wrogość, myślenie życzeniowe, "efekt potwierdzenia" (szukanie tylko tych informacji, które potwierdzają naszą tezę) oraz ślepe popieranie własnej grupy, nawet gdy nie ma racji odnova.net.
  • Automatyzmy: Działanie "na skróty" bez analizy faktów, uleganie stereotypom i uprzedzeniom zadbajosiebie.pl.

Przyczyny irracjonalności:

  • Ewolucyjne ograniczenia: Umysł często wybiera drogę na skróty, by zaoszczędzić energię zadbajosiebie.pl.
  • Silne emocje: Strach, miłość, zazdrość czy nienawiść paraliżują racjonalne myślenie Forum Akademickie.
  • Czynniki psychologiczne: Zaburzenia osobowości, stres, chęć dopasowania się do grupy Centrum medyczne Salus Pro Domo w Warszawie.

Irracjonalność nie zawsze jest negatywna – w sztuce czy życiu osobistym może prowadzić do kreatywności, jednak w sferze decyzji życiowych zazwyczaj prowadzi do niepotrzebnych trudności Wikipedia.


* Pochodzi z greki (parádoksos), oznaczając coś nieoczekiwanego lub dziwnego, często służąc do ujawnienia głębszej prawdy.

Kluczowe informacje o paradoksach (AI)

  • Występowanie: Stosowany w filozofii (np. paradoks kłamcy), fizyce (np. paradoks bliźniąt), matematyce oraz literaturze (jako figura retoryczna).
  • Funkcja:
     Zaskakuje formą, zmusza do refleksji, często występuje w formie aforyzmu.
  • Przykłady: „Im więcej mamy, tym mniej nam wystarcza”, „Aby nauczyć się cierpliwości, potrzebujemy cierpliwości”.

A wracając do naszych problemów z pamiętaniem  o sobie podczas naszego zaangażowania gdy zapominamy o ,,całym świecie,, , które może przyjąć też i aspekt niepożądany wskutek bycia ,,marionetką własnego ego,,. .... 

Bo właśnie o to chodzi żeby się wyzwolić z więzów naszego ego . Z tego co sprawia, że nie możemy potem przecisnąć się przez ,wąską bramę,, do życia wiecznego.

Tej właśnie wolności brakuje niektórym w życiu Tu i Teraz indywidualnie. I niestety- ucieczka w śmierć tj,. samobójstwo tego problemu nie rozwiązuje. Temu służą wszystkie doświadczenia życiowe . Mamy wejść na właściwą drogę...drogę do wyzwolenia od materii...

A jeżeli tego nie dokonamy, to kto wie, czy nie pozostanie nam potem tylko.....UFO, jako ostatnia deska ratunku...

Ale póki co , to bądźmy np. w zachwycie nad...i na moment zapomnijmy o sobie....o tak , żeby pokazać, kto Tu rządzi. 

Ja: Jesteś?

Jestem: .......................


26 marca 2026

E 4. Zamknięcie BTW. O rajskich zaświatach i diabłach wcielonych.

  Zacznę, jak czasem zaczynałam...zmotywowana komentarzem Jotki, pod poprzednim wpisem, postanowiłam przyjrzeć się naszym ,,przewinom,, , które utrudniają przejście przez ucho igielne i dyskwalifikują nas do wędrówki w oczekiwane przez nas zaświaty.

A o tych rajskich zaświatach wiadomo sporo z przekazów szeptanych pomiędzy zaufanymi znajomymi, a ich odbicie można znaleźć czasem w literaturze, filmach..

Kto chce niechaj wierzy, a kto chce- niechaj nie wierzy. 

Jest całkiem spora grupa osób, która doświadczyła kontaktu ze zmarłymi bliskimi, poprzez sen. W trakcie rozmowy docierają do żyjących informacje o aktualnym miejscu pobytu osoby zmarłej lub innego rodzaju przekazy. Dla mnie osobiście nie jest to niczym dziwnym...

Częstym motywem, który pojawia się w historiach- są znaki, jakie zostawiają nam zmarli, które odbieramy namacalnie lub kojarzymy z osobą zmarłą. Jest to najprawdopodobniej związane z pewnymi zasobami energii, które umożliwiają ,zaznaczenie duchowej obecności do pewnego momentu. Niestety tylko do czasu wyczerpania zgromadzonej energii.

Nie wszyscy trafiają do Raju, który jest miejscem zgodnym z naszą wewnętrzną/ duchową wibracją , bo stają temu na przeszkodzie nasze tzw. ziemskie przywiązania. To nasze ,przewiny,,. 

Ciężka zmysłowa materia, która jest przez wielu uważana za rzeczywistość-wiąże nas z naszym światem Iluzji, który trwa dopóki trwają nasze zmysły, bo przez nie właśnie odbieramy to co wokół jako Życie rz.eczywiste. To przywiązanie do Iluzji uniemożliwia nam potem dostanie się do tego poziomu, w którym powiniśmy się znaleźć. Dlatego mozna trafić na informacje o bogatym, któremu trudno przejść przez ,wąską bramę,,. co symbolizuje osobę o wielu przywiązaniach ziemskich do Iluzji.

Te energetyczne ,,związki,, przywiązań do Iluzji- tworzą po śmierci kogoś własny wizerunek, czyli przyjmują określone kształty, które nazywamy umownie siłami nieczystymi/złem i w ezoteryce umiejscawia się je w strefie astralnej, która związana jest z naszymi emocjami..Istoty te żywią się energią związaną z tzw. niskimi pobudkami, złością/ nienawiścią i popełnionymi w związku z tym - czynami. Dlatego to czym człowiek kieruje się w życiu- jest tak ważne. Miłością czy  wręcz przeciwnie...Nieraz te ciemno-szare formy są dostrzegane przez niektore osoby /dzieci lub można je uchwycić w określonych miejscach czy znaleźć na zdjęciach. Są tam gdzie są sprzyjające okoliczności, tj.sytuacje sprzyjające do przejawienia przez nas negatywnych emocji....

Wszelkiego rodzaju modlitwy/ rytuały oczyszczające,   nie tylko religijne, które kierują je w stronę ,światła,, służą wyzwoleniu z ,ziemskich przywiązań tj. z Iluzji , której oddawali bałwochwalczą cześć poprzez swoje działania/ zachowania. 

Miłość jest Prawdą.

Jak wyglądają nasze intencje wobec innych- taki potem mamy Raj. 

Można się zgadzać, albo i nie...wierzyć albo i nie....

Ale gdy słyszy się o patozachowaniach, to trudno nie kojarzyć tego z brakiem Miłości/ Światła. Być może to zagubione dusze, albo diabły wcielone, bo o takich nie zawsze mówi się z przymróżeniem oka.

Zatem..módlmy się, a każdy na swój sposób...

23 marca 2026

E 4. Zamknięcie BTW. O życiu duchowym i dyskotece.

  O tym jak przebiegała ewolucja człowieka chodzą różne słuchy... W skrócie można by było to zobrazować tak: od gara z wodą stojącego na ogniu- do czajnika elektrycznego.

Nie ma co się śmiać, bo temat jest (nie)poważny....

Jestem:  Jestem....

Ja: Ja też. 

Ja jestem: To co robimy? Grzejemy się czy nie?

Jestem: Przecież wiesz, że mnie nic do tego, bo mam związane ręce, ale za to Ty.. hulaj dusza- piekła nie ma.

Ja: Już ja Ci dam popalić! Nie ma siedzenia/ stania w miejscu trzeba się ruszać.

Ja jestem: No to gotujmy się.

W ten oto sposób człowiek rozpoczyna swoją drogę krzyżową przez życie. Raz na małym ogniu  emocji, a innym razem aż iskry lecą. Potem przychodzi okres sennej / na czuwaniu regeneracji, kiedy naczynie, w którym gotuje się Życie- odłącza się od zewnętrznego źródła bodźców  tj.energii a jest tylko na własnym zasilaniu awaryjnym. Żródłem jest chęć do tańca - cząstek elementarnych, wydających z siebie pojedyncze/indywidualne dźwięki, mające za zadanie przyciągnąć do siebie odpowiedniego partnera, a odstraszyć niepożądane ,,związki taneczne,,. Zupełnie jak w życiu codziennym feromony....Jednych przyciągają a innych odstraszają.

Patrząc na przekrój poprzeczny np. Ziemi czy człowieka- wyraźnie widać podział na warstwy, przez które trzeba się przebić tj. zejść po schodach w dół, by dotrzeć do sedna tj.jądra. To samo jest z wpisem. Trzeba przebrnąć przez kolejne wersy, żeby dotrzeć do meritum. To wymaga czasu. Stąd wniosek nasuwa się też taki, że człowiek to taka wielopoziomowa dyskoteka. A tańcują w nim cząstki elementarne -charakterystyczne dla poszczególnych poziomów, i do tego na kazdym poziomie jest inny rytm i wydawany inny dźwięk przez pojedyncze składowe.  Na samych dachu świata mamy oczywiście nasze ciało, zwane na potrzeby wpisu- garnkiem lub naczyniem.

A że w trakcie ewolucji środowiska zewnętrznego okazało się, że do naszego gara - wraz z rozwojem i wiekiem- otoczenie zewnętrzne dokłada coraz więcej ( niekoniecznie) interesujących bodźców a w tym i my sami, to okazały się być niezbędne bezpieczniki/zabezpieczenia. Na różnych poziomach naszej osobistej dyskoteki. 

Imprezujemy więc całe życie....aż do upadłego, a nawet o tym nie wiemy . To jak dbamy o stan naszego naczynia  i jego kondycję zdrowotną w dostępnym nam zakresie- warunkuje jego wytrzymałość wewnętrzną=cielesną (układu) organizmu.

A tymczasem z drugiej strony, tj z naszego kochanego świata zewnętrznego -w trakcie gotowania ( życia)- para idzie w gwizdek - jak w szybkowarze, czyli wolno się gotujemy pod dużym/małym ciśnieniem- to ci ze skokami ciśnienia, albo jesteśmy jak gar z perkoczacą pokrywką, albo w ogóle bez przykrywki.....Wtedy odparowujemy/przerabiamy życiowe sytuacje na bieżąco , tak że nie przywiera nam nic do spodu...i nie ,,wylewamy się,, z powodu nadmiaru dostarczonych bodźców. 

Tymczasem każda impreza tutaj nasza osobista dyskoteka kiedyś też musi być zamknięta, bo poszczególni tancerze padli z wycieńczenia i tylko niedobitki z najniższego poziomu , tam gdzie nic nie dociera- trwają na stanowisku Jestem. A drgają tak szybko, że jest to niedostrzegalne, a pomiar jest niemożliwością. Mówię Wam...techno , na całego...Dobrze, że nic nie słychać .....za życia.

I chociaż para z  personalnego gara może kojarzyć się z naszym ostatnim tchem/ oddechem , który jest pojazdem/ łodzią dla naszej historii powstałej podczas  czasowego pobytu w naczyniu, to to co osiągnęliśmy i jacy jesteśmy tu i teraz- jest drogowskazem do większej Makro-wielopoziomowej dyskoteki , ale już innego rodzaju...

Gdzie będziemy tańczyć pośmiertnie? To zależy od nas......Być może w naukowej bibliotece, a może na zagranicznej placówce?

Wszak złożoność duchowa Wszechświata wygląda tak....i tylko to ucho igielne jest do przejścia....

I tak toczy się życie. 

Ad hoc....a propos sytuacji na froncie naftowym.

 Sztuką jest czasem nie trafić w cel. 


źr. zdj. https://www.trojmiasto.pl/raport/Chmura-grzyb-jak-po-wybuchu-bomby-jadrowej-rt331810.html


22 marca 2026

E 4. Zamknięcie BTW. O stanie osobistych bezpieczników.

 Nie ma lekko, jak tak spojrzę na swoje własne uklady , to za każdym razem przychodzi mi na myśl pytanie: kiedy zostajemy odcięci od zasilania i co potem oraz w jakim stanie są moje indywidualne bezpieczniki*?

Doświadczenia życiowe- od tych najprostszych bodźców, uznane przez nas indywidualnie za neutralne- po te mocno skrajne - wywołują w nas rozmaite emocje, tj.przepływ prądu - z jednej strony, a z drugiej strony może się też tak zdarzyć iz mimo że bodziec bezpośredni minął- jego skutkiem wtórnym są nasze myśli/ idee, które potrafią również wzbudzić w nas emocje. A nasze reakcje na napływające bodźce są uzależnione od posiadanych ,bezpieczników,,.

Ponieważ wróciłam do starej klawiatury i czasem niedobijam literek( i inne niedoskonałości) , po początkowym etapie  ,,wysokiego napięcia,, i zmianie klawiatury na niewypał ( w moim mniemaniu) bez ę,ą, ż.ł itp. - po odkryciu przyczyny kolejnego skoku napięcia (nabyta klawiatura okazała się być do Windowsa a nie Androida ) - powrót do wysłużonej, okazał się być zbawienny. A mój bezpiecznik okazał się na tyle wytrzymały w tej kwestii, że olałam zwrot i ,,zaadoptowałam,, nowego analoga przystosowując się do poziomu bez hrabiowskiego manieryzmu( ę,ą).

Chcąc poruszyć ważniejsze kwestie- podjęłam decyzję o powrocie do pierwszego zakupu tj. starocia przystosowanego do Androida. Wolałam nie nadwyrężać bezpiecznika związanego z wyrażaniem się w języku ojczystym.

I tak powoli dotarłam do ego i naszych  głównych zabezpieczeń:

a. miłość i miłosno-podobne tj: szacunek, lojalność, zrozumienie itd.

b.wzorce zachowań i autorytety

c.nabyte nawyki/ schematy zachowań

d.wiedza

e. doświadczenia życiowe

f. stan zdrowia organizmu

g. przestrzeń osobista

Wnioski/oceny i mysli, które się pojawiają w takim samym stopniu mogą być bezpiecznikiem jak i cewką zapłonową...

Jaki jest stan naszych osobistych zabezpieczeń na danym poziomie(a-g) pokazują sytuacje życiowe. 

Czasem trzeba wymienić bezpiecznik i od tego są specjaliści, albo robimy to we własnym zakresie.

A jakie mamy rodzaje bezpieczników?

-ciśnieniowe, elektryczne, gazowe, mechaniczne, termiczne itd:

Od razu mam skojarzenia ze skokami ciśnienia, temperatury, płytkim oddechem i niedotlenieniem  i oczywiście emocje i spadek-wzrost napięcia, objawiający się zwykle w ciele np. w miejscach uznanych za siedliska stresu, o wypiekach na twarzy czy mrożącym krew w żyłach wzroku- nie zapominając.

I tak mamy (https://pl.wikipedia.org/wiki/Bezpiecznik):

,,Podział według sposobu działania:

  • bezpośredni
  • pośredni
Podział według kryteriów ekonomicznych i społecznych
  • koszt bezpiecznika lub jego eksploatacji
  • prawdopodobieństwo zagrożenia dla ludzi
  • wartość zabezpieczanego urządzenia
Podział według krotności użycia
  • jednokrotne
  • wielokrotne
Podział według niezawodności
  • pewności zadziałania przy zagrożeniu
  • selektywności zadziałania
Podział według obsługi
  • bezobsługowe – samokasujące stan zadziałania
  • obsługowe –wymagają wymiany lub interwencji serwisu

A jak siada nam główny bezpiecznik to jest kiepsko...Wtedy zwykle zmianiamy perspektywę ....

***

Bezpiecznik topikowy,  rodzaj zabezpieczenia elektrycznego, w którym przez stopienie się jednego z jego elementów następuje przerwanie ciągłości obwodu elektrycznego.


*Z Wikipedii:,,Bezpiecznik elektryczny – zabezpieczenie elektryczne instalacji elektrycznej i odbiorników elektrycznych przed skutkami wynikającymi z powodu wystąpienia nadmiernego natężenia prądu w określonym czasie, polegające na przerwaniu przepływu prądu.,,

20 marca 2026

Etap 4. Zamknięcie BTW. Transformacja cewki moczowej.

  Nie jest dobrze. Nie wiem jak ugryźć złożoność Wszechświata..Punktem wyjścia-wejścia w dziurę/pępek  gniazdka niech będzie jednak człowiek i otaczająca nas Natura . I co w związku z tym? 

A.Kiedyś było takie cuś jak telewizor lampowy.......

B. Układ Słoneczny jest jego odzwierciedleniem .....

Zad.1.

Wykonaj działanie:

A+B =...............odpowiedź nasuwa się sama

****

Jakie mamy siły i pola w U.Słonecznym, który jest układem zamkniętym i co w nim działa, a co nie- mozna sobie poszukać w Wiki lub odnaleźć w niemożnościach badawczych....

Co działa?

1. działa  tzw. sprzężenie zwrotne 

2. człowiek jako spolaryzowany wielopoziomowy przewodnik prądu ze swoim:

a - układem nerwowym

b - emocjami- inna forma przepływającej przez nas energii

Jak działa układ nerwowy- od strony medycznej mozna sobie poczytać z ciekawością lub bez. Tym razem babcię zainteresowały emocje i wewnętrzne hamulce, sprawiające że człowiek jest w stanie wysokiego wzburzenia/ podniecenia jakąś sytuacją- nad sobą zapanować albo wręcz przeciwnie - nie ma nad sobą kontroli.

Wniosek nasunął mi sie  mechanicznie -analogowo- tragiczny; rany koguta! ludzie to nie sa ludzie,tylko mamy ludzkie maszyny, tzw. humanoidalne, które posiadają transformatory *  o róznym stopniu przetwarzania energii emocjonalnej. A niektóre egzemplarze to w ogóle powinny być już dawno w elektrośmieciach, bo nie posiadają tego przetwornika energii na swoim wyposażeniu, co prowadzi do licznych spięć z otoczeniem. 

Lepszej, wyższej jakości są Autotransformatory....

Mamy też humanoidalne ..Zasilacze.

Po takim wniosku, babcia zamiast oblać się zimnym potem, popuściła w majty. Jak na Noworodka przystało. Bo to właśnie on jest wskazówką dla pozostałych pokoleń i przypomina o naszym prawdziwym pochodzeniu . Jak tylko pojawia się okazja- lejemy. 

To co siada nam pod wpływem stresu, a więc ma też związek z przetwarzaniem wszystkiego w układzie nerwowym to .....cewka moczowa. Znam parę osób, które w nocy lały w majty a...i w ciągu dnia też się zdarzało popuścić. Nie tylko z powodu wychłodzenia układu /organizmu.

Natenczas nasza ogólnodostępna cewka Wszechświata ma się całkiem dobrze:


Jak wyglada Wszechświat ? To ta nasza oponka, albo raczej pączek z dziurką.....w samym środku na dole zdjęcia.( źr.https://pl.wikipedia.org/wiki/Cewka )

***

Jestem: A jak tam człowiek, co z nim?

Ja; A kto go tam wie....

Ja Jestem: Myślę, że mamy do czynienia -patrząc na zdjecie powyżej, z :

a.tymi w trakcie nawijania zwojów doświadczeń życiowych

b. tymi, którym odcięto zasilanie w jakimś momencie

c. tymi, którzy są całością i gotowi do podłączenia do układu słonecznego

d. tymi, którzy są jednością z Wszechświatem , ale są goli i weseli i mają wszystko na wierzchu i wcale się nie kryją ze swoim pochodzeniem

e. tymi, formalistami ubranymi w formę, skrywającą nieboskie pochodzenie

A skoro cewka to i transformator......

Nie dość, że chodzi o zapłon i wytworzenie iskry elektrycznej( tj. zapłodnienie) ale tak jak w układzie nerwowym -zbudowanie potem właściwie działającej sieci powiązań, coby przekaźniki impulsów, miały co robić zamiast rdzewieć w tak mokrym układzie humanoidalnym.

A że budowa transformatora ( rdzeń i uzwojenia ) pokrywa się z wczesniejszymi babciowymi symbolicznymi rysunkami- więc nadszedł czas odkryć naturę Wszechświata. ....i odpowiedzieć sobie na pytanie: kim jestem? 

Z dedukcji i z indukcji oraz innych dukcji i eduk(a)cji, wychodzi jak słoma z babciowych adidasów , że Wszechświat to jeden wielki makro-Transformator i tym samym jest człowiek(?), tyle że w skali Mikro. 

Jak działa Transformator czyli istota człekopodobna? ( https://pl.wikipedia.org/wiki/Transformator

Jedno z uzwojeń (zwane pierwotnym) podłączone jest do źródła prądu przemiennego

-Jestem: A co jest źródłem prądu przemiennego ?

-Ja: oczywiście różnorodne bodźce płynące z tu i teraz, które z Czasem stają się mną czyli Historią

Jestem : Kurcze,  podejrzewam że Jestem uzwojeniem pierwotnym .Nie miałem o tym zielonego pojęcia..

Ja: A Ja pewnie uzwojeniem wtórnym.....Bo gdyby nie to że Jesteś- to mnie by w ogóle nie było..

***

I dalej czytamy z Wiki (https://pl.wikipedia.org/wiki/Transformator )- ciąg dalszy zasady działania:

,,Powoduje to przepływ w nim prądu przemiennego. Przemienny prąd wywołuje powstanie zmiennego pola magnetycznego. Zmienny strumień pola magnetycznego, przewodzony przez rdzeń transformatora, przepływa przez pozostałe cewki (zwane wtórnymi).,,

W ten to sposób jak powyżej- Ja Jestem przyjmuje do wiadomości napływające bodźce/informacje i zaczyna je przetwarzać = zastanawiać się  nad znaczeniem , segregować na potrzebne i zbędne dobra oraz  kodować - co nazwano ogólnie indukcją elektromagnetyczną. Cyt: ,, Zmiana strumienia pola magnetycznego w cewkach wtórnych wywołuje zjawisko indukcji elektromagnetycznej – powstaje w nich zmienna siła elektromotoryczna (napięcie). ,,

Tak więc proces myślenia wiąże się z tym właśnie napięciem, stąd wniosek :

1.są wśród nas Istoty, które nie posiadają napięcia

2. inne istoty ,głodne wrażeń połykają wszystkie bodźce jak leci . Gdy nie stawiają oporu przeciwko temu, bo np. są to informacje potrzebne , mieszczące się w  kręgu zainteresowań -to nie dokonują selekcji na zbędne-niezbędne, można je nazwać Szczęśliwcami. Wtrząsną wsio i nie wydalą....Są Idealni.Potwierdza to cytat:

,,Jeżeli pominie się opór uzwojeń oraz pojemności między zwojami uzwojeń i przyjmie się, że cały strumień magnetyczny wytworzony w uzwojeniu pierwotnym przenika przez rdzeń do uzwojenia wtórnego (nie ma strat pola magnetycznego na promieniowanie), to taki transformator nazywamy idealnym. ..................

Zależność pomiędzy natężeniami i napięciami wynika ...... z zasady zachowania energii. ,,

No i jesteśmy w domu, bo o czym mówi nam dalsza wiedza? Że mamy takie ludzkie Transformatory:

a. obniżające napięcie- gdy Ja jest mniejsze od Jestem

b.podwyższające napięcie - gdy Ja jest większe ( liczba zwojów) od Jestem


Cytat potwierdzający wnioski -cd. : ,Jeżeli liczba zwojów uzwojenia wtórnego jest mniejsza od liczby zwojów uzwojenia pierwotnego, to indukowane napięcie jest niższe od napięcia pierwotnego, taki transformator nazywa się obniżającym napięcie. Jeżeli liczba zwojów po stronie uzwojenia wtórnego jest większa od liczby zwojów po stronie uzwojenia pierwotnego, to napięcie wtórne jest wyższe od pierwotnego, a taki transformator nazywa się transformatorem podwyższającym napięcie.,,

I wszystko jasne.....

Ja Jestem: Także pamiętaj o tym, że gdy siebie stawiasz ponad mnie - nie ma zgody i jest spięcie, bo hierarchia obowiązuje. I tylko we dwóch coś znaczymy i mamy do powiedzenia , a jedno bez drugiego obejść się nie może.Sami w pojedynkę niewiele zdziałamy.....

Ja: A to tak jak ta kura i jajko? Zawsze razem....

Jestem: Ano. To nasza współna Historia.

Ja: No dobra już nie będę Ci podskakiwać, a jakby co to daj mi w kość, żebym przypomniał sobie gdzie moje miejsce...

***

*https://pl.wikipedia.org/wiki/Transformator

A to przyczynek do reszty rozważań. W następnej notce.

Mamy i jarzma, i nakrzemione blachy, i prądy wirowe i histerezy ( tj.psychozy i histerie-w babciowym tłumaczeniu)...

Cyt: ,, Rdzeń jest obwodem magnetycznym transformatora i służy do przewodzenia strumienia magnetycznego. Składa się on z kolumn, na które nawija się uzwojenie oraz jarzm, które łączą kolumny. Najczęściej rdzeń transformatora wykonuje się z cienkich, odpowiednio izolowanych, silnie nakrzemionych blach, dzięki czemu zmniejsza się straty powstające na skutek prądów wirowych i histerezy[6].,,

18 marca 2026

Nic ciekawego...to tylko przerywnik - śmieciówka.

 Mając kilka koncepcji notek zamykajacych BTW- czekam aż  posegreguje mi się w głowie osobista ,,śmieciówka,. Póki co, zmotywowana tematyką segregacji odpadów, postanowiłam podzielić  tym co sprawdziło się w babcinym gospodarstwie domowym:

1. zbiorcza torba na tzw.plastiki i kartony z soków oraz drobne tektury/papiery umiejscowiła sie za pralką, która jako wolno stojąca musi być odsunięta od ściany .

Babcia pod zlewem nie ma kosza na śmieci tylko to, co poniżej:
Śmietnik podręczny na odpady bio-zielone/ fusiaste i paragony zmieszane jest w  regaliku na kółkach , który wszedł pod blat kucheny ( między szafką a pralką)w jego górnej szufladzie ( zdj. 2). Z tyłu za koszyczkiem są worki foliowe. Reszta szuflad -wykorzystana pod np.gąbki, zmywaki, ściereczki i kapsułki do prania .  W dolnej ostatniej szufladzie są tzw. podręczne psie: przysmaki /przegryzka południowa i do czyszczenia zębów, zapasowa miska składana-spacerowa .

1.

2.
Ile ludzi tyle rozwiązań...Torba z papugami- jest opróżniana zwykle 1/tyg. wychodzenie z psiakiem- to dobry pretekst by zabrać ze sobą ,,podręczne śmieci,,

No, skoro uporządkowałam śmietnik, to teraz tylko kwestia czasu, żeby wrócić do BTW i dokończyć dzieła stworzenia :-)

11 marca 2026

E 3. BTW.6. Boska historia i Ego.

Jestem: - Śpisz? 

Ja: Stuknij się w głowę! Jak tu spać skoro tyle się wokół dzieje i muszę to wszystko spamiętać..Wszak Historia to nie przelewki...

Jestem: No dobra, ale musimy podzielić się robotą, bo sam wszystkiego nie ogarniesz...Wolisz czuwać ciągle naprzemiennie czy z doskoku?

Ja: Zobaczymy .......Kiedy pojawi się Zmęczenie i Potrzeba Odpoczynku zdecyduję co ze sobą zrobić.

Jestem: .......Ok...........Jak chcesz,. I tak Jestem ciągle ,,na nogach.,,

I tak ,, w koło Macieju,,, kręci się Wszechświat i Życie maluczkich, a jak symbolicznie to zobrazować?  Tym razem sięgnęłam tu: https://aniagotuje.pl/przepis/oponki-serowe 

Widok ogólny - Wszechświat - wg.babci - w stanie spoczynku wyglada tak:


Tyle, że taka oponka, to nic stałego, bo jak wiadomo jest w trakcie ciągłego oddychania i pompowania swojego Ego i spuszczania  powietrza .

Odzwierciedleniem tego odwiecznego Perpetuum Mobile są nasze ludzkie emocje tu na Ziemi.  Towarzyszą nam w kazdej porze doby nieustannie w czasie snu i dziennej aktywności. I robią swoje: 

- budują  indywidualne kryteria wartości wspólnie z naszą osobistą Historią, tj. z Ja .

Czym w takim razie jest nasze Ego?

To byt iluzoryczny, który pojawia się i znika. Jest narzędziem które służy Ja Jestem do manifestowania obecności w Tu i Teraz.

I wszystko byłoby w porządku, gdyby nie fakt, że wielu ludziom narzędzie ( Ego)  pomyliło się z Twórcą tj. z Ja Jestem i oddają Ego cześć.....modlą się a nawet składają ofiary. 

Czy można zadowolić czymś materialnym  Iluzoryczny Byt  czyli coś co jest tylko wytworem naszych wyobrażeń na swój temat? Niestety nie. Stąd bierze się ciągła pogoń w świecie materialnym w poszukiwaniu czegoś pożywnego dla naszego Ego, a ten dzieciak ciagle na głodzie...i niezadowolony ze wszystkiego.

A tymczasem u innych, Twórca- to Twórca i ma swoje miejsce na piedestale, a Ego jak ten giermek u boku rycerza- jest na Jego skinienie. I też swoje robi....a nie walczy z wiatrakami jak don Kichot....

A jak to się ma do staruszka Wszechświata? Ten jest tak zapracowany, że nie w głowie mu dyrdymały. Chce jak najdłużej utrzymać to wszystko w kupie,, zwanej  równowagą, tak żeby ,oponkaa,, nie pękła ( z przerostu Ego) - z jednej strony, bo wtedy czeka nas Wielki Wybuch,  a z drugiej strony- żeby nie sflaczała, bo wtedy będzie jedna wielka Czarna Dziura. Bo przecież od niej właśnie wszystko się zaczęło- tak by się powiedziało-gdyby staruszek Wszechświat i życie miały swój koniec. Ale nie mają....

Ale o tym -to już w następnym wpisie z uszczegółowieniem.