22 marca 2026

E 4. Zamknięcie BTW. O stanie osobistych bezpieczników.

 Nie ma lekko, jak tak spojrzę na swoje własne uklady , to za każdym razem przychodzi mi na myśl pytanie: kiedy zostajemy odcięci od zasilania i co potem oraz w jakim stanie są moje indywidualne bezpieczniki*?

Doświadczenia życiowe- od tych najprostszych bodźców, uznane przez nas indywidualnie za neutralne- po te mocno skrajne - wywołują w nas rozmaite emocje, tj.przepływ prądu - z jednej strony, a z drugiej strony może się też tak zdarzyć iz mimo że bodziec bezpośredni minął- jego skutkiem wtórnym są nasze myśli/ idee, które potrafią również wzbudzić w nas emocje. A nasze reakcje na napływające bodźce są uzależnione od posiadanych ,bezpieczników,,.

Ponieważ wróciłam do starej klawiatury i czasem niedobijam literek( i inne niedoskonałości) , po początkowym etapie  ,,wysokiego napięcia,, i zmianie klawiatury na niewypał ( w moim mniemaniu) bez ę,ą, ż.ł itp. - po odkryciu przyczyny kolejnego skoku napięcia (nabyta klawiatura okazała się być do Windowsa a nie Androida ) - powrót do wysłużonej, okazał się być zbawienny. A mój bezpiecznik okazał się na tyle wytrzymały w tej kwestii, że olałam zwrot i ,,zaadoptowałam,, nowego analoga przystosowując się do poziomu bez hrabiowskiego manieryzmu( ę,ą).

Chcąc poruszyć ważniejsze kwestie- podjęłam decyzję o powrocie do pierwszego zakupu tj. starocia przystosowanego do Androida. Wolałam nie nadwyrężać bezpiecznika związanego z wyrażaniem się w języku ojczystym.

I tak powoli dotarłam do ego i naszych  głównych zabezpieczeń:

a. miłość i miłosno-podobne tj: szacunek, lojalność, zrozumienie itd.

b.wzorce zachowań i autorytety

c.nabyte nawyki/ schematy zachowań

d.wiedza

e. doświadczenia życiowe

f. stan zdrowia organizmu

g. przestrzeń osobista

Wnioski/oceny i mysli, które się pojawiają w takim samym stopniu mogą być bezpiecznikiem jak i cewką zapłonową...

Jaki jest stan naszych osobistych zabezpieczeń na danym poziomie(a-g) pokazują sytuacje życiowe. 

Czasem trzeba wymienić bezpiecznik i od tego są specjaliści, albo robimy to we własnym zakresie.

A jakie mamy rodzaje bezpieczników?

-ciśnieniowe, elektryczne, gazowe, mechaniczne, termiczne itd:

Od razu mam skojarzenia ze skokami ciśnienia, temperatury, płytkim oddechem i niedotlenieniem  i oczywiście emocje i spadek-wzrost napięcia, objawiający się zwykle w ciele np. w miejscach uznanych za siedliska stresu, o wypiekach na twarzy czy mrożącym krew w żyłach wzroku- nie zapominając.

I tak mamy (https://pl.wikipedia.org/wiki/Bezpiecznik):

,,Podział według sposobu działania:

  • bezpośredni
  • pośredni
Podział według kryteriów ekonomicznych i społecznych
  • koszt bezpiecznika lub jego eksploatacji
  • prawdopodobieństwo zagrożenia dla ludzi
  • wartość zabezpieczanego urządzenia
Podział według krotności użycia
  • jednokrotne
  • wielokrotne
Podział według niezawodności
  • pewności zadziałania przy zagrożeniu
  • selektywności zadziałania
Podział według obsługi
  • bezobsługowe – samokasujące stan zadziałania
  • obsługowe –wymagają wymiany lub interwencji serwisu

A jak siada nam główny bezpiecznik to jest kiepsko...Wtedy zwykle zmianiamy perspektywę ....

***

Bezpiecznik topikowy,  rodzaj zabezpieczenia elektrycznego, w którym przez stopienie się jednego z jego elementów następuje przerwanie ciągłości obwodu elektrycznego.


*Z Wikipedii:,,Bezpiecznik elektryczny – zabezpieczenie elektryczne instalacji elektrycznej i odbiorników elektrycznych przed skutkami wynikającymi z powodu wystąpienia nadmiernego natężenia prądu w określonym czasie, polegające na przerwaniu przepływu prądu.,,

2 komentarze:

  1. A mnie zastanawia wyczerpywalność układów, bo niby całość działa jako tako, ale poszczególne układy odmawiają posłuszeństwa, może przewody zamokły? albo te bezpieczniki topikowe zadziałały, bo dalej ani rusz...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyczerpywalność całego układu- wynika wg.mnie z zanikania powiązań ( np.nerwowych) pomiędzy składowymi wskutek czyników zewn. i wewnętrznych. Głębiej schodząc- jest to rozpad większych ,całości, na cząstki elementarne .Im sa one mniejsze- na poszczególnych poziomach-tym slabsze są oddziaływania pomiędzy nimi, aż do całkowitej izolacji/wyobcowania.
      Mam nadzieję, że dobrze zrozumiałam..pytanie.
      Powinnam jeszcze wspomnieć o tych poziomach ...,które wczesniej nazwałam ,,schodzeniem po schodach w głąb piekiełka,,. Mam to na uwadze, bo związane jest z teorią skokową.

      Usuń