Dzisiaj postanowiłam zewrzeć przysłowiowe poślady, bo czas ucieka, a z wpisów nic nie wynika, prócz wiedzy wyselekcjonowanej na potrzeby posta i twórczości własnej w odniesieniu do istniejącej sytuacji.
Zatem idąc tropem wypowiedzi prof.Kołodko, postanowiłam ogólnie podzielić świat na białe i czarne czy jak kto woli (a i b). Przy czym co dla kogo jest białym a co czarnym-pozostawiam indywidualnym poglądom:
a. jastrzębie ( militaryści) - zdjęcie jastrzębia można sobie wyguglować
b. gołębie ( pokojowcy)- gołąbek jest ( ale nie ten kapuściany)
Te dwie grupy będą zawsze w opozycji wobec siebie, bo mają inny pogląd na drogę prowadzenia polityki wewnętrznej i zagranicznej.
Powiązania biznesu z jedną lub drugą opcją ( a i b) są uzależnione oczywiście od odnoszonych korzyści przez indywidualnych lub grupowych kontrahentów. Bez obrazy, ale choragiewka na wietrze to przy nich pikuś, czemu zresztą nie ma się co dziwić, bo przecież w ślad za własnym zyskownym interesem kryją się miejsca pracy dla podległych pracowników i pomniejszych biznesów, o podatkach wpływających do budżetu nie zapominając, itp.
Oprócz ścierania się dwóch przeciwstawnych podejść, w ramach światowej polityki i polityki wewnętrznej poszczególnych państw, mamy do czynienia w poszczególnych państwach do ścierania programów partyjnych związanych z ..............................................i tu pozostawiam do głębokiego zastanowienia się o co tak naprawdę chodzi poszczególnym partiom pretendującym do bycia ,,przewodnią siłą narodu/państwa,,, wraz z dominującymi w nich skłonnościami indywidualnymi ku byciu jastrzębiem lub gołębiem we własnym kraju.
Skoro z grubsza nakreśliłam sytuację międzynarodową i wewnętrzną - skupmy się wreszcie na naszym europejskim podwórku .
Nie mam dobrych wieści - jednej strony, a z drugiej strony - mam. Nadszedł czas odbyć hurtowo europejską wycieczkę do kasyna może być do Lasu ...w Vegas, Reno ( Newada) czy innego w USA, bo w rosyjską ruletkę już grałam.
O tym jak ewoluowała Wspólnota europejska , już kiedyś poruszałam temat i kierunek w jakim podąża/ła( federalizacja), ale szczegółowiej można sobie poczytać tu https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Unia_Europejska .
Ponieważ sytuacja zmieniła się diametralnie więc idąc z duchem czasu powinna zmienić się sytuacja i tu . Babcia tasuje karty i wreszcie mamy właściwe rozdanie czyli cel do osiągnięcia:
Europa razem z UE powinna zmienić się w Stany Zjednoczone Europy. Ale takie po modyfikacji genetycznej.
Biorąc za wzór Wielkiego Brata zza oceanu, który szykuje się do odlotu z krogulcem w stronę masywu chińskiego, proponuję wyciągnąć asa z rękawa zwanego kopiuj-wklej- dostosuj i stworzyć strukturę o charakterze polityczno-gospodarczo-wojskowym na terenie Europy, kierując się natowskim pierwowzorem i przystosowując wzorzec do naszych europejskich warunków. Na nowych prostych zasadach...
W obliczu zagrożenia wygłodniałym krogulcem, zwanym federacją rosyjską ( info tu https://www.ekologia.pl/srodowisko/krogulec-opis-wystepowanie-i-zdjecia-ptak-krogulec-ciekawostki/ ) udającym jastrzębia ( https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Jastrz%C4%85b_(zwyczajny) proponuję przekształcić stado europejskich gołębi krajowych w Orła...bielika .Tylko jest jeden taki mały dietetyczny problem . Ponieważ bielik to ,,generalista pokarmowy i odżywia się głównie rybami,ptactwem wodnym i okazjonalnie padliną,, https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Bielik_(zwyczajny)
to żeby zabrał się za krogulca, wypadałoby go co nieco przegłodzić, bo wiadomo, że z głodu zje sie wszystko, nie tylko robaki, padlinę, ale i z czasem jet szansa na gatunkowego pobratymca mniejszego kalibru, czyli.....polującego aktualnie na ekstra pożywienie- rosyjskiego krogulca.
Należałoby więc zmienić strukturę organizacyjną Europy na znane z historii ....gubernie (znane w Europie) z gubernatorami ( jak w USA), tak dla zaznaczenia mocarstwowego charakteru nowopowstałego europejskiego sojuszu polityczno-wojskowo-gospodarczego. Oczywiście z wykluczeniem zadeklarowanych przydupasów krogulca żywiących się pozostałymi po biesiadzie resztkami.
Nie należy zapominać iż w poszczególnych państwach, podział na :
a.poglądy elit partyjno-politycznych
b.poglądy społeczeństwa
w obliczu zagrożenia może ulegać zmianie i różnić się między sobą lub wręcz przeciwnie. I obie możliwości trzeba brać pod uwagę. No i dotarłam do sedna....czy można tak rozdać karty- pozostawiam do oceny wszystkim graczom i pozostałym spekulantom w temacie.
Babcia wystrzeliła ze swojej armaty, ale równie dobrze może jest to tylko ....strzał z kapiszona?
Ps. dodatek specjalny:
Generalista pokarmowy( w kontekście naszego Bielika ) : ,,Generaliści natomiast wybierają spośród wielu gatunków ofiar takie ich proporcje, jakie określa ich dostępność. Zatem najwięcej będzie ofiar z gatunku najliczniejszego, najmniej z gatunku najmniej licznego. Powoduje to ustabilizowanie się układu[5], gdyż często ofiary konkurują ze sobą o te same zasoby. Układ taki bez generalisty przestaje być stabilny, co powoduje zanikanie wielu gatunków ofiar i zubożenie ekosystemu[6].,,
* https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Generali%C5%9Bci_i_specjali%C5%9Bci_(ekologia)