11 marca 2026

E 3. BTW.6. Boska historia i Ego.

Jestem: - Śpisz? 

Ja: Stuknij się w głowę! Jak tu spać skoro tyle się wokół dzieje i muszę to wszystko spamiętać..Wszak Historia to nie przelewki...

Jestem: No dobra, ale musimy podzielić się robotą, bo sam wszystkiego nie ogarniesz...Wolisz czuwać ciągle naprzemiennie czy z doskoku?

Ja: Zobaczymy .......Kiedy pojawi się Zmęczenie i Potrzeba Odpoczynku zdecyduję co ze sobą zrobić.

Jestem: .......Ok...........Jak chcesz,. I tak Jestem ciągle ,,na nogach.,,

I tak ,, w koło Macieju,,, kręci się Wszechświat i Życie maluczkich, a jak symbolicznie to zobrazować?  Tym razem sięgnęłam tu: https://aniagotuje.pl/przepis/oponki-serowe 

Widok ogólny - Wszechświat - wg.babci - w stanie spoczynku wyglada tak:


Tyle, że taka oponka, to nic stałego, bo jak wiadomo jest w trakcie ciągłego oddychania i pompowania swojego Ego i spuszczania  powietrza .

Odzwierciedleniem tego odwiecznego Perpetuum Mobile są nasze ludzkie emocje tu na Ziemi.  Towarzyszą nam w kazdej porze doby nieustannie w czasie snu i dziennej aktywności. I robią swoje: 

- budują  indywidualne kryteria wartości wspólnie z naszą osobistą Historią, tj. z Ja .

Czym w takim razie jest nasze Ego?

To byt iluzoryczny, który pojawia się i znika. Jest narzędziem które służy Ja Jestem do manifestowania obecności w Tu i Teraz.

I wszystko byłoby w porządku, gdyby nie fakt, że wielu ludziom narzędzie ( Ego)  pomyliło się z Twórcą tj. z Ja Jestem i oddają Ego cześć.....modlą się a nawet składają ofiary. 

Czy można zadowolić czymś materialnym  Iluzoryczny Byt  czyli coś co jest tylko wytworem naszych wyobrażeń na swój temat? Niestety nie. Stąd bierze się ciągła pogoń w świecie materialnym w poszukiwaniu czegoś pożywnego dla naszego Ego, a ten dzieciak ciagle na głodzie...i niezadowolony ze wszystkiego.

A tymczasem u innych, Twórca- to Twórca i ma swoje miejsce na piedestale, a Ego jak ten giermek u boku rycerza- jest na Jego skinienie. I też swoje robi....a nie walczy z wiatrakami jak don Kichot....

A jak to się ma do staruszka Wszechświata? Ten jest tak zapracowany, że nie w głowie mu dyrdymały. Chce jak najdłużej utrzymać to wszystko w kupie,, zwanej  równowagą, tak żeby ,oponkaa,, nie pękła ( z przerostu Ego) - z jednej strony, bo wtedy czeka nas Wielki Wybuch,  a z drugiej strony- żeby nie sflaczała, bo wtedy będzie jedna wielka Czarna Dziura. Bo przecież od niej właśnie wszystko się zaczęło- tak by się powiedziało-gdyby staruszek Wszechświat i życie miały swój koniec. Ale nie mają....

Ale o tym -to już w następnym wpisie z uszczegółowieniem.

15 komentarzy:

  1. Apetyczne te oponki, trochę podobne do UFO, wiec i z Wszechświatem cos maja wspólnego. Po skonsumowaniu zamieniają się w energię i tłuszczyk, a to wszystkim potrzebne...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może ktoś skorzysta z przepisu, przy okazji...
      Bez energii- ani rusz...:-)

      Usuń
  2. Muszę przyznać, że bardzo ciekawie pokazałaś, jak nasze emocje i pragnienia tworzą wciąż pulsującą „oponkę” – wszystko ciągle w ruchu, a jednocześnie zależne od naszej świadomości. Uwielbiam ten sposób, w jaki łączysz codzienne życie, symbolikę i filozofię – nawet prosty przepis na oponki serowe staje się metaforą wszechświata. Czekam niecierpliwie na ciąg dalszy, żeby zobaczyć, jak rozwiniesz temat Wielkiego Wybuchu i Czarnej Dziury w kontekście Ego i Twórcy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten talerz z oponkami - jest trochę podobny do modelu Wszechświata stworzonego przez pewnego artystę na potrzeby fizyki(?) . Zetknęłam się z tą wizualizacją w Wikipedii gdy zbierałam materiały do notek. Może znajdę, to dodam Tu link.
      Tyle że babciowe ,rozwiązanie ,, zagadki nie jest niczym odkrywczym. Ale kwestia Ego i Twórcy tj.Ja Jestem ma kilka wymiarów/aspektów. Czy uda mi się tam dotrzeć? Nie wiem...Najpierw chcę uporać się z ,,fizycznością,, oponki.

      Usuń
    2. Link znalazłam-ale związany jest z teorią strun , a nie dosłownie z modelem Wszechświata- takie miałam skojarzenie. Podpis pod grafiką zgadza się z babciną teorią iż wszystko dązy do nieskończoności, bo jest kręceniem się w kółko , a reszta wyjasni się potem.......https://pl.wikipedia.org/wiki/Przestrze%C5%84_Calabiego-Yau

      Usuń

      Usuń
  3. Nasze Ego a Wszechświat...
    Właściwie powinienem był napisać ten komentarz 4 wpisy wcześniej, ale może lepiej późno niż wcale.
    Ludzie i otaczająca ich natura to byty organiczne, zupełnie inny materiał niż otaczający nas Kosmos.
    Podoba mi się koncepcja T. Manna (Czarodziejska Góra) - życie organiczne to choroba (wrzód) na zdrowej materii Kosmosu - szybko przejdzie, pewnie nawet nie zostawi śladu.
    Według tej koncepcji Kosmos w ogóle sobie naszymi Ego nie zawraca głowy (zresztą jej nie ma).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak by nie patrzeć- to i tak do Niego należymy, nawet jeżeli jest to tylko Iluzja naszych zmysłow. wszak Iluzja i tworzenie wyobrażeń jest inną stroną naszej natury.
      Przyjmując, że jest to co Jest widziane:
      Z punktu widzenia Kosmosu- nasze indywidualne Ego jest tylko symbolicznym obrazem tego co działa,,na górze, i trzyma to wszystko w ,,kupie,,. Wszak ,,co na górze- to na dole,, jest jedną z podstwowych tez BTW.

      Usuń
  4. Rewelacyjnie to wywiodłaś !
    A ja myślę że tyle jest rodzajów Ego ile ludzi na tej ziemi... Niektórzy mają Je bardzo skomplikowane.... a inni w ilościach śladowych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tym jak zbudowane jest nasze Ego pisałam wczesniej np.tu https://coswtemacie.blogspot.com/2026/01/mikrokosmos-w-makrokosmosie-czyli.html?m=1,
      ale zdjęcie trzeba powiększyć i doczytać bazgroły.:-)

      Usuń
  5. Genialna metafora z oponką-serem! 🌌 Świetnie pokazuje, jak nasze Ego i emocje nieustannie się „pompują”, a prawdziwe Ja obserwuje i pilnuje równowagi. 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiele jest powodów do pompowania...a czasem nie ma żadnych, a puszy się człowiek jak paw.. A wytrzymałość oponki- wiadomo jaka jest----- ściśle wyznaczona, jak w rowerze czy samochodzie. W razie przesady...trudno się( i siebie) prowadzi...

      Usuń
  6. Ojojoj, oponki zupełnie do mnie nie przemawiają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są jeszcze gniazdka a,la oponki i racuszki serowe :-0

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Kucharzenie zostawiam lepszym od siebie...ale próbować lubię . Smakowicie wyglądają.....

      Usuń