1.- O czym tu napisać, gdy nie ma o czym?
2. - Czyżby?
1. - Ja cie kręcę! Rzeczywiście, codzienność obfituje w moc atrakcji, ale od tego jakie mamy okulary na nosie i czy chcemy je zmienić- tak ją postrzegamy.
2. - Co człowieka jest w stanie zmotywować do zmiany okularów z czarnymi szkłami na te z różowymi lub np.żółtymi, niebieskimi/inne lustrzanki czy optymalne fotochromy?
1. - Coś co sprawia, że zmienia się biochemia naszego organizmu na tyle, że umiemy sobie pewne rzeczy odpuścić całkiem nieświadomie, tj. bez jakiegokolwiek wysiłku z naszej strony
2. - Co to za pewne rzeczy?
1. - Jak poznasz siebie i swoje bolączki, to będziesz wiedzieć o co chodzi.
2.- Jak mam siebie poznać?
1. - Obserwuj swoje emocje w określonych sytuacjach i zobacz jaki mają wpływ na twoje zachowania i nastrój.
2. - A jak już będę to wiedzieć - to co potem?
1. - To trzeba zacząć nimi zarządzać.
2. - Jak?
1.- Musisz zdecydować , które okulary chcesz zostawić i:
-nosić codziennie
- w których ci do twarzy
- w których najlepiej widzisz
- które ci przeszkadzają i utrudniają życie
2. - A jak już to zrobię to co?
1. - To wreszcie wiesz, że zawsze masz wybór i tylko od ciebie zależy jak się czujesz. I że Życie jest po to by zmobilizować cie do zrobienia porządku w garderobie w szufladzie z okularami.
2. - I to tyle?
1. - Na razie tyle.
2. - Nie wiem jak ty, ale ja zabieram się do resztki urodzinowego ciacha , coby podnieść sobie poziom cukru po tej rozmowie , żeby zmienić tą biochemię organizmu, o której była mowa. Wszak myślenie to też wydatek.....energetyczny.
1.- Zrobisz jak uważasz.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz