28 października 2026

W garderobie czyli kurs na menedżera emocji.

 1.- O czym tu napisać, gdy nie ma o czym? 

2. - Czyżby?

1. - Ja cie kręcę! Rzeczywiście, codzienność obfituje w moc atrakcji, ale od tego jakie mamy okulary na nosie i czy chcemy je zmienić- tak ją postrzegamy.

2. - Co człowieka jest w stanie zmotywować do zmiany okularów z czarnymi szkłami na te z różowymi lub np.żółtymi, niebieskimi/inne lustrzanki czy optymalne fotochromy?

1. - Coś co sprawia, że zmienia się biochemia naszego organizmu  na tyle, że umiemy sobie pewne rzeczy odpuścić całkiem nieświadomie, tj. bez jakiegokolwiek wysiłku z naszej strony

2. - Co to za pewne rzeczy?

1. - Jak poznasz siebie i swoje bolączki, to będziesz wiedzieć o co chodzi.

2.- Jak mam siebie poznać?

1. - Obserwuj swoje emocje w określonych sytuacjach i zobacz jaki mają wpływ na twoje zachowania i nastrój.

2. - A jak już będę to wiedzieć - to co potem?

1. - To trzeba zacząć nimi zarządzać.

2. - Jak?

1.- Musisz zdecydować , które okulary chcesz zostawić i:

 -nosić codziennie

- w których ci do twarzy

- w których najlepiej widzisz

- które ci przeszkadzają i utrudniają życie

2. - A jak już to zrobię to co?

1. - To wreszcie wiesz, że zawsze masz wybór i tylko od ciebie zależy jak się czujesz. I że Życie jest po to by zmobilizować cie do zrobienia porządku w garderobie w szufladzie z okularami. 

2. - I to tyle?

1. - Na razie tyle. 

2. - Nie wiem jak ty, ale ja zabieram się do resztki urodzinowego ciacha , coby podnieść sobie poziom cukru po tej rozmowie , żeby zmienić tą biochemię organizmu, o której była mowa. Wszak myślenie to też wydatek.....energetyczny.

1.- Zrobisz jak uważasz. 
A ja wreszcie zrobiłam ścianę w kuchni tak żeby cieszyła moje oko.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz