14 października 2026

Salomonowy wyrok babciowy w kwestii TK.

 Idąc tropem dzisiejszych wydarzeń pod Trybunałem Konstytucyjnym i toczącym się sporem politycznym o ciepłe posadki niepolityczne, bezprawna babcia wzięła na tapet matematykę i logikę. Ponieważ spory pomiędzy prawnikami nie doprowadziły do zgody w tej kwestii, weszłam w skórę wyroków króla Salomona, mimo że sam jako osoba nie cieszył się dobrą opinią. Jak rozwiazać problem prawny? Logicznie i matematycznie czyli ponad podziałami politycznymi.

Zadanie.

Masz Trybunał Konstytucyjny. Jak uprawomocnić sędziów wybranych przez sejm?

Dane:

 W 2023r wybory do Sejmu i Senatu - frekwencja wyborcza wyniosła 74, 38 % uprawnionych do głosowania

W 2025r- frekwencja wyborcza w wyborach prezydenckich - w I turze 67,31% , a w II - giej -71, 63 %

Kierując się prawem większości  wyborców, a nie prawem do osobistej ego- interpretacji prawa konstytucyjnego czy ichniego prawniczego masła maślanego, babcia wydaje wyrok:

Wskutek większej frekwencji wyborczej w 2023 r - organ powołany do pełnienia swoich funkcji spełnia rolę nadrzędną w stosunku do organu jaki został powołany w wyborach 2025r.

Kierując się wolą większości tj. 74,38% wyborców , która jest reprezentowana przez organ zwany Sejmem, Babcia uznaje iż złożone tam ślubowanie ma większą moc prawną niż przed/w obecności Organu ( Prezydenta) wybranego przez mniejszość wyborców w 2025r tj. 71,63%.

Wszak co ważniejsze jest w demokracji? Wola większości czy wola mniejszości (jednego)?


Ps. Można dyskutować, jakby co, Babcia będzie bronić swojego wyroku :-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz