29 października 2026

Refleksja garderobianej o czarach i goryczy.

 Nadszedł czas na ....emocje .

Jak je podzielić?  

- według stopnia użyteczności: 

1. motywujące do dokonania zmian

2. powstrzymujące zmiany

- według kierunku ekspresji:

1. skierowane na zewnątrz ( ekstrawertycy)

2. do wewnątrz ( introwertycy)

3. model mieszany ( w zależności od rodzaju)

-według podmiotu/przedmiotu/ tematu:

1. dotyczące naszego ego 

2.dotyczące tego co uważamy za świat zewnętrzny bliski i dalszy

Jak głosi porzekadło: najbardziej irytuje nas u innych nasza własna wada.

W związku z tym ukuto inne, o podobnej tematyce: widzi się źdźbło w oku drugiego, a belki w swoim się nie dostrzega. Wiadomo dlaczego.....z przyzwyczajenia, albo dlatego że z powodu egoizmu ( jego ciemnej strony) nie widzimy siebie i swoich zachowań, będąc skupieni na tym czy otoczenie zaspokaja nasze wszystkie potrzeby, czyli daje nam to czego nam brakuje.

Źródło ,,negatywnych,, emocji, z którymi nie możemy sobie poradzić leży w tym, że...musimy zająć się nimi sami. I o ile da się zmanipulować , różnymi technikami, świat zewnętrzny, pod kątem zaspokojenia naszych potrzeb, to nad naszymi emocjami musimy pochylić się sami. I dlatego mamy z tym problem. 

Wychodzenie z ciemnej strony egoizmu, to proces. Nie można wyskoczyć z niej jak królik z kapelusza, czary- mary i po wszystkim....Zostaje gorycz...porażki  po strąceniu z piedestału.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz