Sztuką jest czasem nie trafić w cel.
23 marca 2026
Ad hoc....a propos sytuacji na froncie naftowym.
22 marca 2026
E 4. Zamknięcie BTW. O stanie osobistych bezpieczników.
Nie ma lekko, jak tak spojrzę na swoje własne uklady , to za każdym razem przychodzi mi na myśl pytanie: kiedy zostajemy odcięci od zasilania i co potem oraz w jakim stanie są moje indywidualne bezpieczniki*?
Doświadczenia życiowe- od tych najprostszych bodźców, uznane przez nas indywidualnie za neutralne- po te mocno skrajne - wywołują w nas rozmaite emocje, tj.przepływ prądu - z jednej strony, a z drugiej strony może się też tak zdarzyć iz mimo że bodziec bezpośredni minął- jego skutkiem wtórnym są nasze myśli/ idee, które potrafią również wzbudzić w nas emocje. A nasze reakcje na napływające bodźce są uzależnione od posiadanych ,bezpieczników,,.
Ponieważ wróciłam do starej klawiatury i czasem niedobijam literek( i inne niedoskonałości) , po początkowym etapie ,,wysokiego napięcia,, i zmianie klawiatury na niewypał ( w moim mniemaniu) bez ę,ą, ż.ł itp. - po odkryciu przyczyny kolejnego skoku napięcia (nabyta klawiatura okazała się być do Windowsa a nie Androida ) - powrót do wysłużonej, okazał się być zbawienny. A mój bezpiecznik okazał się na tyle wytrzymały w tej kwestii, że olałam zwrot i ,,zaadoptowałam,, nowego analoga przystosowując się do poziomu bez hrabiowskiego manieryzmu( ę,ą).
Chcąc poruszyć ważniejsze kwestie- podjęłam decyzję o powrocie do pierwszego zakupu tj. starocia przystosowanego do Androida. Wolałam nie nadwyrężać bezpiecznika związanego z wyrażaniem się w języku ojczystym.
I tak powoli dotarłam do ego i naszych głównych zabezpieczeń:
a. miłość i miłosno-podobne tj: szacunek, lojalność, zrozumienie itd.
b.wzorce zachowań i autorytety
c.nabyte nawyki/ schematy zachowań
d.wiedza
e. doświadczenia życiowe
f. stan zdrowia organizmu
g. przestrzeń osobista
Wnioski/oceny i mysli, które się pojawiają w takim samym stopniu mogą być bezpiecznikiem jak i cewką zapłonową...
Jaki jest stan naszych osobistych zabezpieczeń na danym poziomie(a-g) pokazują sytuacje życiowe.
Czasem trzeba wymienić bezpiecznik i od tego są specjaliści, albo robimy to we własnym zakresie.
A jakie mamy rodzaje bezpieczników?
-ciśnieniowe, elektryczne, gazowe, mechaniczne, termiczne itd:
Od razu mam skojarzenia ze skokami ciśnienia, temperatury, płytkim oddechem i niedotlenieniem i oczywiście emocje i spadek-wzrost napięcia, objawiający się zwykle w ciele np. w miejscach uznanych za siedliska stresu, o wypiekach na twarzy czy mrożącym krew w żyłach wzroku- nie zapominając.
I tak mamy (https://pl.wikipedia.org/wiki/Bezpiecznik):
,,Podział według sposobu działania:
- bezpośredni
- pośredni
- Podział według kryteriów ekonomicznych i społecznych
- koszt bezpiecznika lub jego eksploatacji
- prawdopodobieństwo zagrożenia dla ludzi
- wartość zabezpieczanego urządzenia
- Podział według krotności użycia
- jednokrotne
- wielokrotne
- Podział według niezawodności
- pewności zadziałania przy zagrożeniu
- selektywności zadziałania
- Podział według obsługi
- bezobsługowe – samokasujące stan zadziałania
- obsługowe –wymagają wymiany lub interwencji serwisu
A jak siada nam główny bezpiecznik to jest kiepsko...Wtedy zwykle zmianiamy perspektywę ....
***
Bezpiecznik topikowy, rodzaj zabezpieczenia elektrycznego, w którym przez stopienie się jednego z jego elementów następuje przerwanie ciągłości obwodu elektrycznego.
*Z Wikipedii:,,Bezpiecznik elektryczny – zabezpieczenie elektryczne instalacji elektrycznej i odbiorników elektrycznych przed skutkami wynikającymi z powodu wystąpienia nadmiernego natężenia prądu w określonym czasie, polegające na przerwaniu przepływu prądu.,,
20 marca 2026
Etap 4. Zamknięcie BTW. Transformacja cewki moczowej.
Nie jest dobrze. Nie wiem jak ugryźć złożoność Wszechświata..Punktem wyjścia-wejścia w dziurę/pępek gniazdka niech będzie jednak człowiek i otaczająca nas Natura . I co w związku z tym?
A.Kiedyś było takie cuś jak telewizor lampowy.......
B. Układ Słoneczny jest jego odzwierciedleniem .....
Zad.1.
Wykonaj działanie:
A+B =...............odpowiedź nasuwa się sama
****
Jakie mamy siły i pola w U.Słonecznym, który jest układem zamkniętym i co w nim działa, a co nie- mozna sobie poszukać w Wiki lub odnaleźć w niemożnościach badawczych....
Co działa?
1. działa tzw. sprzężenie zwrotne
2. człowiek jako spolaryzowany wielopoziomowy przewodnik prądu ze swoim:
a - układem nerwowym
b - emocjami- inna forma przepływającej przez nas energii
Jak działa układ nerwowy- od strony medycznej mozna sobie poczytać z ciekawością lub bez. Tym razem babcię zainteresowały emocje i wewnętrzne hamulce, sprawiające że człowiek jest w stanie wysokiego wzburzenia/ podniecenia jakąś sytuacją- nad sobą zapanować albo wręcz przeciwnie - nie ma nad sobą kontroli.
Wniosek nasunął mi sie mechanicznie -analogowo- tragiczny; rany koguta! ludzie to nie sa ludzie,tylko mamy ludzkie maszyny, tzw. humanoidalne, które posiadają transformatory * o róznym stopniu przetwarzania energii emocjonalnej. A niektóre egzemplarze to w ogóle powinny być już dawno w elektrośmieciach, bo nie posiadają tego przetwornika energii na swoim wyposażeniu, co prowadzi do licznych spięć z otoczeniem.
Lepszej, wyższej jakości są Autotransformatory....
Mamy też humanoidalne ..Zasilacze.
Po takim wniosku, babcia zamiast oblać się zimnym potem, popuściła w majty. Jak na Noworodka przystało. Bo to właśnie on jest wskazówką dla pozostałych pokoleń i przypomina o naszym prawdziwym pochodzeniu . Jak tylko pojawia się okazja- lejemy.
To co siada nam pod wpływem stresu, a więc ma też związek z przetwarzaniem wszystkiego w układzie nerwowym to .....cewka moczowa. Znam parę osób, które w nocy lały w majty a...i w ciągu dnia też się zdarzało popuścić. Nie tylko z powodu wychłodzenia układu /organizmu.
Natenczas nasza ogólnodostępna cewka Wszechświata ma się całkiem dobrze:
Jak wyglada Wszechświat ? To ta nasza oponka, albo raczej pączek z dziurką.....w samym środku na dole zdjęcia.( źr.https://pl.wikipedia.org/wiki/Cewka )
***
Jestem: A jak tam człowiek, co z nim?
Ja; A kto go tam wie....
Ja Jestem: Myślę, że mamy do czynienia -patrząc na zdjecie powyżej, z :
a.tymi w trakcie nawijania zwojów doświadczeń życiowych
b. tymi, którym odcięto zasilanie w jakimś momencie
c. tymi, którzy są całością i gotowi do podłączenia do układu słonecznego
d. tymi, którzy są jednością z Wszechświatem , ale są goli i weseli i mają wszystko na wierzchu i wcale się nie kryją ze swoim pochodzeniem
e. tymi, formalistami ubranymi w formę, skrywającą nieboskie pochodzenie
A skoro cewka to i transformator......
Nie dość, że chodzi o zapłon i wytworzenie iskry elektrycznej( tj. zapłodnienie) ale tak jak w układzie nerwowym -zbudowanie potem właściwie działającej sieci powiązań, coby przekaźniki impulsów, miały co robić zamiast rdzewieć w tak mokrym układzie humanoidalnym.
A że budowa transformatora ( rdzeń i uzwojenia ) pokrywa się z wczesniejszymi babciowymi symbolicznymi rysunkami- więc nadszedł czas odkryć naturę Wszechświata. ....i odpowiedzieć sobie na pytanie: kim jestem?
Z dedukcji i z indukcji oraz innych dukcji i eduk(a)cji, wychodzi jak słoma z babciowych adidasów , że Wszechświat to jeden wielki makro-Transformator i tym samym jest człowiek(?), tyle że w skali Mikro.
Jak działa Transformator czyli istota człekopodobna? ( https://pl.wikipedia.org/wiki/Transformator
Jedno z uzwojeń (zwane pierwotnym) podłączone jest do źródła prądu przemiennego.
-Jestem: A co jest źródłem prądu przemiennego ?
-Ja: oczywiście różnorodne bodźce płynące z tu i teraz, które z Czasem stają się mną czyli Historią
Jestem : Kurcze, podejrzewam że Jestem uzwojeniem pierwotnym .Nie miałem o tym zielonego pojęcia..
Ja: A Ja pewnie uzwojeniem wtórnym.....Bo gdyby nie to że Jesteś- to mnie by w ogóle nie było..
***
I dalej czytamy z Wiki (https://pl.wikipedia.org/wiki/Transformator )- ciąg dalszy zasady działania:
,,Powoduje to przepływ w nim prądu przemiennego. Przemienny prąd wywołuje powstanie zmiennego pola magnetycznego. Zmienny strumień pola magnetycznego, przewodzony przez rdzeń transformatora, przepływa przez pozostałe cewki (zwane wtórnymi).,,
W ten to sposób jak powyżej- Ja Jestem przyjmuje do wiadomości napływające bodźce/informacje i zaczyna je przetwarzać = zastanawiać się nad znaczeniem , segregować na potrzebne i zbędne dobra oraz kodować - co nazwano ogólnie indukcją elektromagnetyczną. Cyt: ,, Zmiana strumienia pola magnetycznego w cewkach wtórnych wywołuje zjawisko indukcji elektromagnetycznej – powstaje w nich zmienna siła elektromotoryczna (napięcie). ,,
Tak więc proces myślenia wiąże się z tym właśnie napięciem, stąd wniosek :
1.są wśród nas Istoty, które nie posiadają napięcia
2. inne istoty ,głodne wrażeń połykają wszystkie bodźce jak leci . Gdy nie stawiają oporu przeciwko temu, bo np. są to informacje potrzebne , mieszczące się w kręgu zainteresowań -to nie dokonują selekcji na zbędne-niezbędne, można je nazwać Szczęśliwcami. Wtrząsną wsio i nie wydalą....Są Idealni.Potwierdza to cytat:
,,Jeżeli pominie się opór uzwojeń oraz pojemności między zwojami uzwojeń i przyjmie się, że cały strumień magnetyczny wytworzony w uzwojeniu pierwotnym przenika przez rdzeń do uzwojenia wtórnego (nie ma strat pola magnetycznego na promieniowanie), to taki transformator nazywamy idealnym. ..................
Zależność pomiędzy natężeniami i napięciami wynika ...... z zasady zachowania energii. ,,
No i jesteśmy w domu, bo o czym mówi nam dalsza wiedza? Że mamy takie ludzkie Transformatory:
a. obniżające napięcie- gdy Ja jest mniejsze od Jestem
b.podwyższające napięcie - gdy Ja jest większe ( liczba zwojów) od Jestem
Cytat potwierdzający wnioski -cd. : ,Jeżeli liczba zwojów uzwojenia wtórnego jest mniejsza od liczby zwojów uzwojenia pierwotnego, to indukowane napięcie jest niższe od napięcia pierwotnego, taki transformator nazywa się obniżającym napięcie. Jeżeli liczba zwojów po stronie uzwojenia wtórnego jest większa od liczby zwojów po stronie uzwojenia pierwotnego, to napięcie wtórne jest wyższe od pierwotnego, a taki transformator nazywa się transformatorem podwyższającym napięcie.,,
I wszystko jasne.....
Ja Jestem: Także pamiętaj o tym, że gdy siebie stawiasz ponad mnie - nie ma zgody i jest spięcie, bo hierarchia obowiązuje. I tylko we dwóch coś znaczymy i mamy do powiedzenia , a jedno bez drugiego obejść się nie może.Sami w pojedynkę niewiele zdziałamy.....
Ja: A to tak jak ta kura i jajko? Zawsze razem....
Jestem: Ano. To nasza współna Historia.
Ja: No dobra już nie będę Ci podskakiwać, a jakby co to daj mi w kość, żebym przypomniał sobie gdzie moje miejsce...
***
*https://pl.wikipedia.org/wiki/Transformator
A to przyczynek do reszty rozważań. W następnej notce.
Mamy i jarzma, i nakrzemione blachy, i prądy wirowe i histerezy ( tj.psychozy i histerie-w babciowym tłumaczeniu)...
Cyt: ,, Rdzeń jest obwodem magnetycznym transformatora i służy do przewodzenia strumienia magnetycznego. Składa się on z kolumn, na które nawija się uzwojenie oraz jarzm, które łączą kolumny. Najczęściej rdzeń transformatora wykonuje się z cienkich, odpowiednio izolowanych, silnie nakrzemionych blach, dzięki czemu zmniejsza się straty powstające na skutek prądów wirowych i histerezy[6].,,
18 marca 2026
Nic ciekawego...to tylko przerywnik - śmieciówka.
Mając kilka koncepcji notek zamykajacych BTW- czekam aż posegreguje mi się w głowie osobista ,,śmieciówka,. Póki co, zmotywowana tematyką segregacji odpadów, postanowiłam podzielić tym co sprawdziło się w babcinym gospodarstwie domowym:
1. zbiorcza torba na tzw.plastiki i kartony z soków oraz drobne tektury/papiery umiejscowiła sie za pralką, która jako wolno stojąca musi być odsunięta od ściany .
Babcia pod zlewem nie ma kosza na śmieci tylko to, co poniżej:Śmietnik podręczny na odpady bio-zielone/ fusiaste i paragony zmieszane jest w regaliku na kółkach , który wszedł pod blat kucheny ( między szafką a pralką)w jego górnej szufladzie ( zdj. 2). Z tyłu za koszyczkiem są worki foliowe. Reszta szuflad -wykorzystana pod np.gąbki, zmywaki, ściereczki i kapsułki do prania . W dolnej ostatniej szufladzie są tzw. podręczne psie: przysmaki /przegryzka południowa i do czyszczenia zębów, zapasowa miska składana-spacerowa .Ile ludzi tyle rozwiązań...Torba z papugami- jest opróżniana zwykle 1/tyg. wychodzenie z psiakiem- to dobry pretekst by zabrać ze sobą ,,podręczne śmieci,,
No, skoro uporządkowałam śmietnik, to teraz tylko kwestia czasu, żeby wrócić do BTW i dokończyć dzieła stworzenia :-)
11 marca 2026
E 3. BTW.6. Boska historia i Ego.
Jestem: - Śpisz?
Ja: Stuknij się w głowę! Jak tu spać skoro tyle się wokół dzieje i muszę to wszystko spamiętać..Wszak Historia to nie przelewki...
Jestem: No dobra, ale musimy podzielić się robotą, bo sam wszystkiego nie ogarniesz...Wolisz czuwać ciągle naprzemiennie czy z doskoku?
Ja: Zobaczymy .......Kiedy pojawi się Zmęczenie i Potrzeba Odpoczynku zdecyduję co ze sobą zrobić.
Jestem: .......Ok...........Jak chcesz,. I tak Jestem ciągle ,,na nogach.,,
I tak ,, w koło Macieju,,, kręci się Wszechświat i Życie maluczkich, a jak symbolicznie to zobrazować? Tym razem sięgnęłam tu: https://aniagotuje.pl/przepis/oponki-serowe
Widok ogólny - Wszechświat - wg.babci - w stanie spoczynku wyglada tak:
Tyle, że taka oponka, to nic stałego, bo jak wiadomo jest w trakcie ciągłego oddychania i pompowania swojego Ego i spuszczania powietrza .
Odzwierciedleniem tego odwiecznego Perpetuum Mobile są nasze ludzkie emocje tu na Ziemi. Towarzyszą nam w kazdej porze doby nieustannie w czasie snu i dziennej aktywności. I robią swoje:
- budują indywidualne kryteria wartości wspólnie z naszą osobistą Historią, tj. z Ja .
Czym w takim razie jest nasze Ego?
To byt iluzoryczny, który pojawia się i znika. Jest narzędziem które służy Ja Jestem do manifestowania obecności w Tu i Teraz.
I wszystko byłoby w porządku, gdyby nie fakt, że wielu ludziom narzędzie ( Ego) pomyliło się z Twórcą tj. z Ja Jestem i oddają Ego cześć.....modlą się a nawet składają ofiary.
Czy można zadowolić czymś materialnym Iluzoryczny Byt czyli coś co jest tylko wytworem naszych wyobrażeń na swój temat? Niestety nie. Stąd bierze się ciągła pogoń w świecie materialnym w poszukiwaniu czegoś pożywnego dla naszego Ego, a ten dzieciak ciagle na głodzie...i niezadowolony ze wszystkiego.
A tymczasem u innych, Twórca- to Twórca i ma swoje miejsce na piedestale, a Ego jak ten giermek u boku rycerza- jest na Jego skinienie. I też swoje robi....a nie walczy z wiatrakami jak don Kichot....
A jak to się ma do staruszka Wszechświata? Ten jest tak zapracowany, że nie w głowie mu dyrdymały. Chce jak najdłużej utrzymać to wszystko w kupie,, zwanej równowagą, tak żeby ,oponkaa,, nie pękła ( z przerostu Ego) - z jednej strony, bo wtedy czeka nas Wielki Wybuch, a z drugiej strony- żeby nie sflaczała, bo wtedy będzie jedna wielka Czarna Dziura. Bo przecież od niej właśnie wszystko się zaczęło- tak by się powiedziało-gdyby staruszek Wszechświat i życie miały swój koniec. Ale nie mają....
Ale o tym -to już w następnym wpisie z uszczegółowieniem.
09 marca 2026
E 3. BTW.5. O znaczeniu zaprawy oddechowej.`
Jak jest z tym naszym oddychaniem - każdy wie po sobie: mamy oddech przyspieszony, spowolniony, bezdech z różnych nerwowych powodów, uzasadniony sytuacją lub zdrowiem, a nawet hiperwentylację pozwalającąnam czasem na odlot w niezbadane rewiry omdlenia.
Tymczasem Kosmos pulsuje sobie swoim własnym rytmem oddechowym i nie jest to taki zwykły oddech, ze względu na czas w jakim następuje wdech i wydech . Do tego jak się okazuje, nasz metrykalny staruszek Wszechświat nie ma bezdechu, a jest to oddech połączony.
Tymczasem ludzie jak to ludzie, i podobne im pomniejsze uklady bazujące na przypisanych im zmysłach - mają swoją ograniczoną żywotność tkankową i organiczną . Po naszej ,śmierci stwierdzonej fizycznie i rozpadzie cielesności -co potwierdzają zmysły i urządzenia pomiarowe, nasze ,,piekielne, otchłanie cząstek elementarnych tj. drgające struny - pozostają w bazie danych Wszechświata do dalszej dyspozycji.
Nie ma się co wywyższać- to nic takiego ,to po prostu taki tam podstawowy materiał do wykorzystania, który jest jak np. kamień/ cegła/ pustak/wielka płyta / itp. w rzeczywistości, a tutaj bez zaprawy spajającej wszystko do kupy- domu/człowieka z tego nie zbudujesz ....ani żadnej innej rzeczy, która Jego jest i z Wszechświata pochodzi. Potrzebna jest..np. taka glina. A nad tym co ją tworzy , będę musiała kiedyś pomyśleć...I o tej własnie glinie wspomina się w kontekście stworzenia...
Reasumując:
Dopóki Wszechświat żyje w nas tj.oddycha - tak długo i my żyjemy na poziomie cielesnego układu odbieranego zmysłami, w czasach w jakich przyszło nam żyć i układzie sił związanych z Układem Słonecznym.
Mając do czynienia kiedyś z techniką oddechu połączonego- jako jedną z technik ,,terapeutycznych,, ułatwiajacych przerobienie traumatycznych wydarzeń nie tylko tych o których pamiętamy- doszłam do wniosku, iż połączenie się ze staruszkiem Wszechświatem poprzez oddech- ma swoje ziemskie i zdrowotne uzasadnienie. Dlatego oddech połączony wykorzystuje się też w regresingu.*
Róznica między układami tj. poszczególnymi poziomami ( np. człowiek- tkanki- organy-płyny- cząstki-atomy -to co poniżej )polega jedynie na tym, że oddech staruszka Wszechświata jest dużo wolniejszy i głębszy z wiadomych względów: pojemności( własnej objętości) oraz pozostawaniu w ciągłej medytacji tj. w stanie czuwania...A dlaczego? O tym w następnym wpisie..
Na osłodę żywota - przykładowy bukiet żywotów :
* z Wikipedii:
Przeżycia, których doświadczyliśmy w przeszłości stanowią swego rodzaju blokadę, która ma wpływ na całe życie człowieka. Regresja jest metodą usunięcia tej blokady. Umożliwia ona zmianę uwarunkowań zakodowanych w podświadomości i podobno stwarza możliwości otwarcia się na nowe postrzeganie świata i rzeczywistości.
E 3. BTW.4. O oddychaniu w kwiecie wieku.
Rozmowa z Moniką pod poprzednim wpisem stanowi dobry początek do notki, która chyba czekała na swoją kolej. Potrzebowałam widocznie tego połączenia. I tak:
Wraz z wiekiem- nasz organizm i nękające go dolegliwości rozmaitego pochodzenia, najlepiej obrazuje - takie zdjęcie jak poniżej; (https://kielkowski-szkolka.pl/produkt/piwonia-drzewiasta-japonska-ciemnorozowa-szczepiona-paeonia-suffruticosa-2056
...........Najmniejsza energia drgań nie jest zerowa, gdyż Jest to tzw. energia drgań zerowych, która nie jest znana fizyce klasycznej.
Istnienie tej energii oznacza, że układ kwantowy nigdy nie może być w absolutnym spoczynku.
A skoro tak, to nie ma lekko- Życie Wieczne jest potwierdzone naukowo.
Do tego trafiłam kiedyś na informację, że Wszechświat się rozszerza, co nasunęło mi skojarzenie iż Wszystko osiąga swoje maksimum i wraca z powrotem - by osiągnąć swoje maksimum po drugiej stronie :-) to przy rdzennej strunie Ja Jestem. Przypomina to oddychanie:
-wdech i wydech.
Czyli patrząc od strony środka- mamy wdech , a potem z brzegowego punktu Maksimum- na wydechu żeglujemy ku środkowi Wszechświata/ człowieka/układu.
Cdn.
01 marca 2026
E 3. BTW .3. O życiu pozornie śmiertelnym i wiciu gniazdka.
Dzisiaj babcia postanowiła się rozprawić z Życiem Wiecznym, bo jego ( nie)istnienie budzi spore kontrowersje. Takoż jak wygląda Życie Wieczne w porównaniu do krótkotrwałego życia pomniejszego układu jakim jest ciało organiczne , które obserwujemy gołym okiem...
A. Ja Jestem i jego Życie Wieczne:
Symbol Nieskończoności (∞ ) jest nawiązaniem do tej wijącej się wokół centrum 8 -ki. Nieco podłamana tym, że jest przeze mnie obserwowana, ale sprawności jej można pozazdrościć. Zwłaszcza gdy weźmie się pod uwagę jej Wiek. A raczej Bezwiek.(https://www.facebook.com/katarzynakaczmarczyk6/videos/hula-hoop-jako-ca%C5%82y-trening-lub-dodatek-ty-wybierasz-po%C5%82%C4%85cz-je-z-innymi-%C4%87wiczeni/3381171428857227/
W zależności od wielu czynników=uwarunkowań ( tj.zmiennych) osobistych i nie tylko, w tym czasu, który robi swoje...obserwowana możliwa rzeczywista Nieskończoność przechodzi w stan dogorywania. Aż do momentu, który nazywamy Śmiercią (S) .Rys.B .
B. Obserwowane przez pryzmat czasu- pozorne umieranie człowieka/cząstki elementarnej ( Małe Coś), kiedy zmniejsza się =zmienia się częstotliwość indywidualnych drgań co obrazuje w naturze coraz większy bezwład i spowolnienie -poniżej:
A dlaczego tak to jest ujęte na rysunku (1,2,3) wyjaśni się w dalszej części....









