23 grudnia 2024

O reklamie Ducha Świąt.

 Zanim całkiem zgrzybieję z rozpaczy, że ociągam się z wpisem o grzybach, może aż do wigilijnej nocy (?), przyszło mi do głowy coś takiego....

Pod wpływem oglądanej reklamy Magnezu: młodziakowi w autobusie drga powieka( z niedoboru tegoż pierwiastka), a usiadł tak (nie)szczęśliwie, że vis a vis siedzi babcia, której lico rozpromienia się na taką jawną (niekontrolowaną) atencję,tj. zachęcające mruganie okiem itd... Druga część reklamy dotyczy jego ozdrowienia ( tj.po uzupełnieniu niedoborów magnezu) i jest mniej radosna dla młodzieńca...

Tymczasem  pomyślałam sobie, pod wpływem powyższego, że  niektóre teksty tu napisane nadawały by się do tzw. stand up, ów. Tylko mam zgoła mały problem, że to że człowiek śmieje sie z siebie, nie oznacza że inni też będą sie śmiać z tego samego. Ot i tak pryskają marzenia o wielkiej scenie...

Zastanawiałam się też czy nie zmienić zdjęcia profilowego, które spełnia rolę odstraszacza, na coś bardziej przyjemnego dla oka. Chociażby tak na okres świąt...Ale co pstryknęłam fotkę, to było coraz gorzej...Mina uciemiężonej matki Polki, potem w zmarszczkach- matki boskiej bolesnej, psa , który ma przejść na vege . Przykłady niezadowolenia można by było mnożyć. Postanowiłam więc, że narysuję siebie taką jaką chciałabym być. A ponieważ znam siebie na wylot, to zrobiłam to z zamknietymi oczami. Dostępny pod ręką mazak okazał się równie podsuszony jak ja, stąd i niewyraźna mina . Zarys twarzy okazał się trafiony, jak i fryzura w jej najlepszej wersji, po użyciu pianki zwiększajacej objętość i wałków 4cm( średnicy)

Jeden rzuk oka na włosy-tego oka po prawej stronie zdjęcia, ledwo widocznego- bo tak się zamaskowało; usta wygięte w talerzyk deserowy odwrócony do góry dnem, bo zapomniałam o bananie.No i wystrzępiona grzywka, ze względu na zacięcie z jakim rysowałam.

Owal twarzy pozostawia wiele do życzenia, ze względu na zarys brody, która mogłaby tak wyglądać po niekontrolowanych ostrzykiwaniach , na myśl o których aż wcięło mi nos, pozostawiając tylko zmaltretowane oddychaniem kreskowate dziurki ....we włosach. 

Dla jednych- jedno pociągnięcie pędzla, a dla mnie jedno pociągnięcie mazaka-owal, włosy i grzywka. Reszta była rysowana już na wyczucie. Wychodzi więc na to, że nie dość że brak mi talentu plastycznego, to i z wyczuciem- nie za tęgo. Póki co, zamieszczam arcydzieło poniżej i w profilu, bo nie mam pewności czy to nie jest obraz mojej Duszy, albo... Ducha Świąt. I nie ma sie co martwić tym obrazem, bo przecież i tak każdy widzi  to co chce zobaczyć. Niektóre arcy-dzieła są przecież tak nieoczywiste...



16 komentarzy:

  1. Odbiór dzieła sztuki jest mocno nacechowany indywidualizmem, więc się nie martw, tak ma być :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, chyba ten banan przyklejony taśmą, który poszedł za bajońską sumę, tak mnie natchnął...

      Usuń
    2. No... Wyglądasz prawie jak banan :-)))))

      Usuń
    3. Jotka zobaczyła Mikołaja, a ja z perspektywy, nieco skrzywiona odzwierzęco-tyłek bobra z tym jego płaskim ogonem. Reszta to jakieś paprochy po wyjściu z wody... :-)

      Usuń
    4. Natchniona przez Ciebie, chyba zmajstruję autoportret.

      Usuń
    5. Nie będę ukrywać, że po takim doświadczeniu- inaczej patrzę na siebie :-)

      Usuń
  2. Zycze Ci by kazdy dzien Nowego Roku byl milym, ciekawym , zdrowym i glownie bez ponurych nastrojow.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Serpentyno. Tobie również życzę pogodnych dni ( ale niezbyt gorących, oczywiście) w Nowym Roku i przyjemnie spędzonych w sympatycznym towarzystwie( nie tylko Belli). Serdeczności.

      Usuń
  3. Niech Dobry Duch będzie z Tobą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I z Duchem Twoim.
      Na wieki wieków?....Hm....Chyba za daleko wyszłam w przyszłość....;-)

      Usuń
  4. Na pierwszy look zobaczyłam głowę Mikołaja, więc niechaj święty wrzuci tam cos pod choinkę.
    Selfie to i ja nie umiem robić, na każdym wyglądam gorzej...
    jotka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam u Kobiety po 30-tce na blogu. Młoda pisze, żeby sie nie martwić, bo jesteśmy wszyscy piękni, ale mamy po prostu skrzywione spojrzenie i stąd ten krytycyzm. Pewnie okulary 3 D i 5 K by coś zmieniły....Myślę, że przy mniejszej rozdzielczości wszyscy wyglądamy zaj.....biście...

      Usuń
  5. widziałem tę reklamę i bardzo mi się podobała. a co do fotki/obrazka - miałem wrażenie, że tych twarzy jest trzy - w tym dwie z profilu. kanał lewy, prawy i odprzodowy rysunek. pomysł na obraz, czy grafikę dla koneserów. niech życie sprzyja - Tobie i Twoim pomysłom.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reklama fajna , dowcipna i z ...przymróżeniem oka. Dziękuję i nawzajem, wszystkiego dobrego w kolejnym Roku. Dla Ciebie i Bliskich.

      Usuń
  6. Reklamy nie kojarzę, natomiast to, co oboje z mężem zauważyliśmy to ogrom reklam paraleków w Polskiej telewizji, specyfików, których nie potrzebujemy, ale których reklamy ogólnie przekonują, że jesteśmy po prostu chorzy. Ech ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Problem tkwi nie w samej reklamie, ale w podatności odbiorcy i skłonności do ....I tu można by było przy okazji napisać cały elaborat...począwszy od cech charakterologicznych a skończywszy na definicji zdrowia, która jest pewnym uogólnieniem i wskazuje kierunek w jakim powinno się podążać...
      Przyznam, że co do wielu reklamowanych specyfików- to mam takie zdanie, że są to produkty wysokiej jakości. Tyle że sztuką jest dopasowanie właściwego do potrzeb danego organizmu. Jeżeli już...

      Usuń