W ramach przerwy od striptizu naszego ego, postanowiłam tym razem zająć się sprawą bardziej przyziemną, czyli po części wodną.
Paradoksalnie ,jeżeli miałabym sobie zadać pytanie, dlaczego chodzę na basen? odpowiedź jest jedna: żeby złapać głęboki oddech. Wyobraźnia oczywiście podpowiada czarny scenariusz utonięcia, ale ponieważ basen/zbiornik wodny/ kałuża /po części deszcz i inne pochodne wody- typu prysznic -jest dla mnie w pewien sposób ,,źródłem mocy,, - więc skoro jest okazja- to korzystam.
Po tak zawiłym początku, przejdę do równie zagmatwanego tematu, jakim jest sprawa związków partnerskich w szerokim rozumieniu tego słowa. Nie będę się wypierać, że notka na blogu Oko ( zwróciła moją uwagę na słownictwo) i Eve Daff ( o relacjach w związku) popędziły mi kota, zatem zerknęłam przez soczewkę na mikroskopijny problem, który mackami wpił się w żywotny organizm ego-społeczny od początków jego istnienia i tkwi tam jak belka w oku . Patrzę, patrzę i co widzę?:
-schematy słowne związane z pojęciem rodziny
-problemy prawne z usankcjonowaniem relacji innych niż przyjęty na danym terenie schemat/ wzorzec
-indywidualne ego-przesłanki , którymi szafuje się lub nie w celu ustanowienia status quo - odpowiadającego na ego-subiektywne potrzeby.
Ponieważ kontrowersje budzą dotychczasowe projekty, zdecydowałam sie wyjść z cienia, ze swoją medi-a-cją, mimo że wiek średni już za mną ( medium) i średniowieczny umysł też, Ponieważ operuję za to w mediach , na delikatnym organizmie blogosfery, to w celu zabezpieczenia przed zakażeniem się poglądami innych, ubrałam się w dostępny mi prawny kombinezon. Jak wyglada rozwiązanie problemu?
Proponuję ustanowić nowy dokument prawny na miarę APD ( bez aktu zgonu, za to z aktami urodzenia ) tudzież zamiast testamentu - wprowadzić Testnaamen, czyli test na amen . Dokument sprawdzajacy na ile jestesmy gotowi w imię własnych intymno-mentalnych przekonań- wejść w jakąś relację ,, na amen,, czyli z dobrodziejstwem inwentarza.
Czym jest APD? ( Akt Poświadczenia Dziedziczenia) - przegląd od AI:
- Co to jest: Urzędowy dokument notarialny, który wskazuje spadkobierców i ich udziały w spadku (nie dzieli majątku).
- Alternatywa: Działa jak prawomocne postanowienie sądu o stwierdzeniu nabycia spadku, umożliwiając szybkie załatwienie formalności.
- Kiedy można zrobić:Gdy wszyscy potencjalni spadkobiercy (ustawowi i testamentowi) są zgodni i stawiają się u notariusza.
- Wymagania: Wymaga stawienia się wszystkich zainteresowanych osób i okazania dokumentów (odpis aktu zgonu, odpisy aktów stanu cywilnego).
- Zastosowanie: Umożliwia np. odblokowanie konta bankowego, przerejestrowanie samochodu czy wpisanie się jako właściciel nieruchomości.
- Ograniczenia: Nie można go sporządzić, gdy dziedziczy małoletni (wymagane jest postępowanie sądowe) lub gdy jest spór między spadkobiercami.
Wbrew licznym głoosom za i przeciw usankcjonowaniu relacji innych niż hetero-może się okazać, że parcie na prawny ślub/ rozwód nie jest wcale tak duże, a chodzi jedynie o zagwarantowanie prawnej mozliwości i związanych z tym ułatwień w załatwianiu spraw w urzędach/ szpitalach czy innych instytucjach -w zastępstwie konkretnej osoby.
Dziwne, że toleruje się a nawet tworzy instytucje pomocowe z opiekunami, czy namawia do sąsiedzkiej pomocy -a nie chce się stworzyć mozliwości wspierania w różnej formie - osobom, które chcą sie wzajemnie wspierać w codziennym życiu.
Niech słowo rodzina, pozostanie przy związkach hetero, a komórka społeczna- w związkach innego rodzaju, coby oddzielić tradycyjne słownictwo od uwspółcześnionego.
Piętnowanie kogoś za to że chce być sam i wpuszczanie go w kanał słowny , bo wszyscy...żyją w związkach ......w takim samym stopniu utrudnia człowiekowi funkcjonowanie. A dlatego utrudnia, że ....nie wszyscy - skrzeczy rzeczywistość, a ,,wszyscy,,, ( czyli jakaś grupa wywyższająca się i mieniąca ,,głosem narodu,, ) mówi, że ....wszyscy.
Toż to dysonans poznawczy jak sto pięćdziesiąt!
Zgubiłem się...
OdpowiedzUsuńAPD - co to znaczy?
Google odpowiada: "Zaburzenia Przetwarzania Słuchowego (APD) ".
Niby się zgadza - jak ktoś nie słyszy to można komunikować się pisemnie.
Jeśli natomiast chodzi o testament - myślałem, że każdy może go spisać niezależnie od tego czy jest w związku.
Skoro wspomniałaś związki partnerskie, to zastanawiam się - dlaczego są one ograniczane do dwóch osób???
O ...dzięki, za zwrócenie uwagi...To nasz rodzimy Akt Poświadczenia Dziedziczenia....
OdpowiedzUsuńNie chodzi też o sam testament, tylko o formę dokumentu dla żyjących...coby ułatwiać życie, a nie utrudniać.
Do jakiego stopnia można się posunąć- informują odpowiednie przepisy prawne. Ich geneza bywa różna.Nie jestem prawnikiem, więc sobie mogę pobajdurzyć...