O roli w życiu naszego osobowego Ego można powiedzieć wszystko. To co zostało zapamiętane z wielką przyjemnością z racji skoków serotoniny / dopaminy /adrenaliny czy innych hormonów szczęsliwości , i to co zostało wyparte z powodów utajnionych. Zakopane przed sobą czy przed ewentualną nieświadomą gadatliwością podczas snu czy spożytych środków rozwiązujących język.
Nasze Ego osobowe pisze swoją historię w pamiętniku tj. na dysku pamięci . Czy jest to pamięć długotrwała czy krótkotrwała, nie ma tutaj znaczenia, bo i tak wszystko jest zapisane mimo naszych usilnych prób wygumkowania czy zamazania korektorem. Czasem jest to pamiętnik z kolorowymi rysunkami/ dźwiękami/ zapachami/ wrazeniami a niekonicznie czarno-biały. A wszystko to co nazywa się naszą ego-przeszłością to ścieżka dokonanych wyborów i ich konsekwencje.
Symbolicznie, gdybyśmy wypełniali okrąg kolejnymi liniami według potrzeby Ducha tzw. bezplanowej abstrakcji- byłaby to nasza własna mandala . Bardziej lub mniej kolorowa, z krzywymi lub prostymi liniami tworzacymi różne figury . Postanowiłam więc zmierzyć się z własnym Ego-pamiętnikiem tworząc ,,Mandalę własnych wyborów,, idąc za głosem wewnetrznym, nie przejmując się końcowym efektem. Jak bardzo uszczegółowiłam się- wyraża ilość linii. Nie ma to w tym przypadku większego znaczenia....wszak chodzi o to by .....pokazać i zobaczyć jak wyglądają ego-wybory i ich konsekwencje- symbolicznie z perspektywy .....dnia dzisiejszego.
Oto co otrzymałam:
A jak wygląda nasze Przeznaczenie , w którym zawierają się wszystkie mozliwe opcje połaczeń i wyborów, przedstwia rysunek powyżej.
Jeżeli użylibyśmy jako odzwierciedlenie również okręgu tj. formy zamkniętej i ograniczonej linią, z powodu granic w jakich przemieszcza się indywidualne ego-osobowe- to byłaby to czysta/biała = zapisana na czarno np. kula tj. okrag ( na płaskiej powierzchni kartki). Nie z powodu pustki, ale z powodu zapełnienia mozliwościami ( n do potęgi n wyborów) z których wybraliśmy akurat to co wybraliśmy. Gdyby nałożyć na to tysiące indywidualnych ,,ego- mandali,, innych osób - gdzieś te linie by się ,spotkały/przecięły/biegły razem i rozchodziły.
Czy tak własnie nie wyglada to co jest ,,zapisane w Gwiazdach,, ? A kto dysponuje ,, ścieżką dostępu,, do Przenaczenia,tj.osobistych nie narysowanych jeszcze przez ego liniii/figur/wzorów , ale zapisanych na karcie Przeznaczenia - niech sobie każdy sam odpowie. Wszak wiara we wróżki/ wróżby trwa od zawsze.......Przecież to też wiedza, ale potrzebuje całkiem innych narzędzi by do niej uzyskać dostęp.....A właściwie zinterpretować =odczytać, to wyższa szkoła jazdy.
Jak wyglada nasza przeszłość- tak jak ją sobie narysujemy. Albo na pokaz, albo zgodnie z tym co czujemy.
Życzę miłego relaksu...ze sobą. Wszak ,,Czysta kartka ,, przyjmie wszystko.... każdą emocję.
Ps.Użyłam kolorów, we własnej mandali, bo tak czułam w tym momencie, ale wczesniejsze, codzienne -sprzed lat, rysowane były tylko za pomocą ołówka i linijki......Tak więc ..,tu zaszła zmiana,, . Większa powierzchnia daje większe pole do popisu....a uszczegółowienie wymagałoby więcej czasu , zwłaszcza jeżeli rysunek wykonalibyśmy według jakiejś procedury, np.
1. ilość figur/linii/ rysunków = ilość przeżytych lat z indywidualnymi zwrotami ,akcji,,
2. kluczowe/ zapamiętane wydarzenia z życia na przestrzeni jakiegoś okresu czasu -(wycinek życia )
3.według podziału na dobre/ złe wybory i ich konsekwencje w naszej indywidualnej ocenie
4. ego-ocena kogoś z naszego otoczenia- jak symbolicznie widzi ją nasze ego
5. mandala przyjaciół/ nieprzyjaciół
6. relacji domowych
7. itd. jakiegoś osobistego problemu
Wszak wszystko może mieć swój wyraz artystyczny.....tylko po co zaraz manifestować siebie i swoje zainteresowania na ścianach bloków.....? Wszak wszyscy wiedzą o istnieniu ciemnej/czarnej strony ego- natury.
Ps.Dla zainteresowanych czarami ....https://www.empik.com/national-geographic-polska-numer-specjalny-4-2025-ebook-pdf-opracowanie-zbiorowe,p1660761009,ebooki-i-mp3-p


Dzięki za uznanie. Po prostu chciałem zapisać pewne momenty z życia, które prowadzą do pewnych zmian, które odczuwam, widzę.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
https://mozaikarzeczywistosci.blogspot.com/
Dzięki za odwiedziny.
UsuńBardzo ciekawa metafora z mandalą; nasze życie rzeczywiście przypomina rysunek tworzony bez gumki - jedne linie prowadzimy świadomie, inne wychodzą nam krzywo, choć przecież miały być arcydziełem ;) Ego zaś skrupulatnie archiwizuje wszystko, nawet to, co najchętniej oddalibyśmy na makulaturę albo zamalowali grubą warstwą farby. Nie wiem, ile w tym wszystkim przeznaczenia, a ile naszych własnych, czasem dość fantazyjnych wyborów, ale zapewne dopiero z pewnej odległości widać, że poszczególne bazgroły tworzą jakiś wzór. Podoba mi się pomysł takiego spotkania ze sobą nad czystą kartką - byle ego nie stało obok i nie poprawiało nam każdej kreski. A ściany bloków rzeczywiście lepiej zostawić w spokoju, bo nie każde artystyczne objawienie ludzkość musi oglądać w drodze po bułki ;)
OdpowiedzUsuń:-) Ale jest coraz lepiej...z tego co obserwuję w pobliżu...Nowych arcydzieł przybywa coraz mniej, a te które powstają ...cieszą oko.
UsuńEgo lubi sobie pofantazjować na swój temat ....dlatego ,mandala, podtytułem ,Jak chciałabym wygladać?, w rzeczywistości byłaby całkiem na miejscu. Żeby mieć porównanie i zobaczyć ile jest w nim inwencji twórczej spozytkowanej na to, zeby dobrze wypaść w swoich oczach /oczach innych.