A miałam dać sobie chwilowo spokój , a tu jak na złość pojawiła się myśl.
Bronić się przed nią nie będę.
Co ma być wypowiedziane-zostanie wypowiedziane.
Drążyć tematu nie będę zbytnio, bo by mnie ranek zastał nad rozgrzebanym życiorysem,
Ech życie, nadszedł czas na prawdę, która w oczy kole.
Figle i gierki słowne odstawiam na bok.
Gra skończona.
Hipotetycznie zakładam, że znajdą się przeciwnicy i zwolennicy oraz niezainteresowani.
I co zrobisz? I nic nie zrobisz, babciu-skoro tak jest ze wszystkim.
Jeżeli już mnie ,,oświeciło,, jak wielu innych - niech wybrzmi że
,,Każdy w kazdym momencie dostaje od życia to co sam bezposrednio stworzył,,
Lepsze lub gorsze relacje z otoczeniem.
Łatwe lub trudne chwile w życiu.
Myśli przesiąknięte optymizmem/pesymizmem.
No i oczywiście sposób w jaki wyraża własne emocje.
O tym jak oceniamy rzeczywistość i w jakim kierunku biegną nasze wyobrażenia - też trzeba wspomnieć.
Pamięć lubi nas zawodzić, gdy chodzi o zobaczenie siebie jako twórcy własnych doświadczeń.
Ryzykowne i nieprzemyśane decyzje mają swoje konsekwencje, z którymi jest czasem trudno się pogodzić.
Studzenie własnych zapędów nie zawsze jest wskazane, zwłaszcza gdy chodzi o wyobraźnię.
Tak myślę.
Ufam , że wszystko może się zdarzyć i szczęślwie zakończyć, dając nadzieję na lepsze jutro.
Vetowanie powyższych zdań jest dopuszczalne.
Wszak to Myśli, które w wielu ludziach mogą znaleźć odbicie.
Z wyrazami szacunku kończę zdania tego alfabetycznego opowiadania.
Żegnam się z tą formą na jakiś czas , bo zabawa była przednia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz