Czerpiąc wiedzę dalszą,a raczej tym razem bliższą Ziemi i zachodzącym zjawiskom - robiąc sobie notatki z Wikipedii na 3 podstronach- wreszcie urodziłam. Dzisiejszy noworodek przyszedł na świat po sporych mózgowych perturbacjach. (https://pl.wikipedia.org/wiki/Teoria_perturbacji ) . Jak owe wyglądają?
Babcia dziecinnieje.
Wskutek owych perturbacji tj. związanych z powrotem babci do wieku szkolnego a nawet poziomu żłobka edukacyjnego, jako dzisiejsze rozwiązanie problemu -wpisowego(hmmm) otrzymałam to:
Rozwój fizyki doprowadził do powstania kilku kwantowych teorii pola. Każda z nich daje jednak w odpowiedzi nieskończone wartości parametrów, takich jak ładunki elementarne czy masy cząstek, co czyni te wyniki dyskusyjnymi.
Dzięki wynalezieniu matematycznej techniki renormalizacji udało się zrozumieć pochodzenie tych nieskończoności i wyeliminować je dla pewnej klasy modeli. Modele te są nazwane renormalizowalnymi i zalicza się do nich m.in. teorię sił elektromagnetycznych oraz silnych i słabych oddziaływań jądrowych.
Kwantem oddziaływania elektromagnetycznego jest foton. Oddziaływanie elektromagnetyczne polega na wymianie między cząstkami naładowanymi (o ładunku elektrycznym) pośredniczącego fotonu.
Teoria oddziaływań elektromagnetycznych (elektrodynamika klasyczna, elektrodynamika kwantowa) powstała z unifikacji teorii magnetyzmu i elektryczności, dokonanej przez Jamesa Clerka Maxwella. Centralną rolę w tej teorii odgrywa pojęcie pola elektromagnetycznego.
Oddziaływanie elektromagnetyczne – jedno z czterech znanych fizyce oddziaływań elementarnych. Odpowiada za siły działające między cząstkami posiadającymi ładunek elektryczny.
Jak do tego doszło?
Pierwotnie uważano, że elektryczność i magnetyzm to dwie odrębne siły. W 1820 roku Hans Christian Ørsted zaobserwował, że prąd elektryczny w przewodzie powoduje ruch igły magnetycznej, później Ørsted rozpoczął bardziej intensywne badania, opublikował swoje odkrycia, dowodząc, że prąd elektryczny przepływając przez drut wytwarza pole magnetyczne.
Odkrycia Ørsteda zaowocowały intensywnymi badaniami w społeczności naukowej w dziedzinie elektrodynamiki. Wywarły one wpływ na opracowanie przez francuskiego fizyka André-Marie Ampère'a matematycznej formy opisu sił magnetycznych pomiędzy przewodnikami w których płynie prąd.
W 1831 r. Michael Faraday odkrył zjawisko indukcji elektromagnetycznej, co przyczyniło się do powstania elektrodynamiki[1].
Przeformułowania i unifikacji praw elektromagnetycznych, czyli wykazania, że elektryczność i magnetyzm są dwoma objawami tego samego oddziaływania, dokonał James Clerk Maxwell[2].
Wprowadzone przez niego w 1861 roku równania Maxwella pokazały, że pole elektryczne i magnetyczne rozchodzą się w próżni z prędkością światła w postaci fali. Doprowadziło go to do wniosku, że światło jest falą elektromagnetyczną , odkrycia fal radiowych[3].
Niezgodność elektromagnetyzmu Maxwella z prawami mechaniki Newtona doprowadziła do opracowania szczególnej teorii względności[4].
***
Podsumowanie- czyli co jest mi przydatne z tej części materiału:
1. nieskończone wartości parametrów tj.ładunków elementarnych i masy cząstek
2.z pewnych modeli ( dzięki tak zwanej renormalizacji) np. teoria sił elektromagnetycznych oraz słabych i silnych oddzialywań jądrowych wyeliminowano nieskończoności.
Osobiście, będąc patałachem matematyczno-fizycznym-powyższą renormalizację rozumiem tak: pewne teorie bazują na obliczeniach , które dają w wyniku wartość skończoną, mieszczącą się w określonym zbiorze liczb o zamkniętych granicach.A pozostałe modele -ciągną wyliczenia jak ,,flaki z olejem,, i nie widać końca...Tak to babciny rozum....pojmuje.
3. kwantem oddziaływania elektromagnetycznego jest foton
4.odziaływanie elektromagnetyczne polega na wymianie między cząstkami naładowanymi - pośredniczącego fotonu.
Jak to sobie wyobrażam?
Babcia, podjarana ( zapalona) niegdyś siatkówką, w takim samym stopniu jak chłodzącym pływaniem, widzi to tak:
Stoją sobie ciasno w kółeczku podobni do niej zapaleńcy, zwani kibicami gier zespołowych i odbijają piłkę na chybił- trafił albo w sposób celowany- do ulubionego optymisty( z ładunkiem dodatnim) lub smutasa pesymisty ( z ładunkiem ujemnym).W kogoś zawsze trafi...Piłka jest tu fotonem... :-)
5. Ørsted : prąd elektryczny przepływając przez drut wytwarza pole magnetyczne
6. A-M Ampere -stworzył matematyczny opis sił magnetycznych między przewodnikami, w których płynie prąd
7. M.Faraday -odkrył zjawisko indukcji elektromagnetycznej :
Indukcja elektromagnetyczna – zjawisko powstawania siły elektromotorycznej w przewodniku na skutek zmian strumienia pola magnetycznego. Zmiana ta może być spowodowana zmianami pola magnetycznego lub względnym ruchem przewodnika i źródła pola magnetycznego. Zjawisko to zostało odkryte w 1831 roku przez angielskiego fizyka Michaela Faradaya[1] oraz w 1832 niezależnie przez Josepha Henry'ego[2].
Siła elektromotoryczna (SEM) – czynnik powodujący przepływ prądu w obwodzie elektrycznym[1] równy energii elektrycznej uzyskanej przez jednostkowy ładunek przemieszczany w urządzeniu (źródle) prądu elektrycznego w stronę przeciwną do siły pola elektrycznego działającego na ten ładunek.
Siła elektromotoryczna jest najważniejszym parametrem charakteryzującym źródła energii elektrycznej zwane też źródłami siły elektromotorycznej, są nimi prądnice (prądu stałego i przemiennego), baterie, termopary, fotoogniwa[2][3].
8. J.C. Maxwell- elektryczność i magnetyzm są dwoma objawami tego samego oddziaływania.
O tym oddziaływaniu przekonał się każdy. Albo na własnej skórze, albo podskórnie, w układzie nerwowym. Nie od dzis bowiem wiadomo, że wszelkiego rodzaju spięcia i konflikty oraz miziu-miziu, kiciu-kiciu ( elektryczność : emocjonalny ładunek osób uczestniczacych w danej sytuacji) powodują wzajemne odpychanie lub przyciąganie ( magnetyzm: ten sam ładunek emocjonalny np.- i - , a nawet + i + odpychanie,a + i - -przyciąganie). Przy takich oddziaływaniach wzajemnych to nawet sparowanie przez ustawkę nie pomoże..
No chyba, że dobra ustawa zneutralizuje ładunki emocjonalne wszystkich stron..


Czapka odlotowa, a szalik do kompletu był?
OdpowiedzUsuńNie było, ale mam jakiś w razie potrzeby. Nie wierzyłam, że mam ptasi móżdżek. dopóki sama nie sprawdziłam, że to dla niemowlaka...to dla mnie. :-)
UsuńRozważania fizyczno-filozoficzne przerosły mnie, kojarzę jedynie magnetyzm serca, no i iskry powstające po naelektryzowaniu ciała...gdy i włosy stają dęba!
OdpowiedzUsuńCałkiem trafne spostrzeżenia w temacie przepływu ładunków elektrycznych i elektryzowania . Jeszcze przydało by się wspomnieć o gromach z nieba i ich uziemieniu. :-)
UsuńŻeby uzupełnić wiedzę o polach, skoro już zahaczyłam o pole elektromagnetyczne to: Ziemia znajduje się w polu grawitacyjnym Słońca i posiada silne pole magnetyczne, które tworzy wokół planety obszar zwany magnetosferą.
No i jeszcze jedno- człowiek nie dość, że jest przewodnikiem prądu, to jeszcze ma własną elektrykę, którą tworzy układ nerwowy....
UsuńKibice i piłka jako fotony to genialna metafora, która sprawia, że nawet najbardziej zagmatwana teoria staje się zabawna i… prawie namacalna. Przy tym widać, że naprawdę próbujesz zrozumieć temat po swojemu, nie tylko wklejając definicje z Wikipedii, ale nadając im „życie” w swojej wyobraźni. Takie podejście naprawdę pomaga zapamiętać i poczuć sens tych odkryć.
OdpowiedzUsuńPrzekład z języka specjalistów na język babciowy- mnie samej ułatwia ogarnięcie niektórych kwestii, chociaż akurat o tym doświadczeniu i jego specyfice ( jak to wygląda w warunkach ,,laboratoryjnych,, zetknęłam się w książce ,,Tańczący mistrzowie Wu Li,, o ile dobrze pamiętam.
UsuńCo do magnetyzmu, kojarzy mi się wyłącznie z rezonansem magnetycznym 😅
OdpowiedzUsuńO jakże trafne skojarzenie! Każdy z komentujących dokłada swoją cegiełkę....a w głowie babciowej -mieszalnik po osiągnięciu apogeum- wreszcie zaczyna zwalniać..
Usuń