20 września 2026

Symboliczny przekrój krowy w Oceanie obiektywizmu.

 Wczoraj rano zadałam sobie pytanie: co ja tu w ogóle robię?- myśląc o blogu. Po co te teksty pisane z ...ego-potrzeby? Ile osób śmieje się ze mnie pod nosem i czy dla kogoś ma to w ogóle jakieś znaczenie? Takie pytania zawisły w powietrzu i pozostawiłam je bez odpowiedzi, bo przecież piszę je z wewnętrznej potrzeby....z potrzeby Ducha, a nie ego. 

No i teraz przyjrzałam się temu co napisałam powyżej. I wyszło ,,szydło z worka,,. 

Jedne notki piszę z potrzeby egocentrycznej ( osobista ,np. ulga, przyjemność , relaks itp.-to ta pozytywna strona egocentryzmu związana z ,,własną , małą, czasem ciasną -strefą komfortu,,) .

 Te pisane z ego-potrzeby mają swoje własne powody zaistnienia. A te pisane z potrzeby Ducha -całkiem inne przyczyny. Stąd też różnice w zasięgu . I nie tylko w zasięgu na mapie i w liczbach odsłon, co można utożsamić z przekrojem podłużnym (przebiega w poziomie, liniowo ) gdy są egocentryczne, ale i w zasięgu duchowym tj.  mają poruszyć głębsze warstwy , bo są altruistyczne . Tutaj mamy więc do czynienia z przekrojem poprzecznym, przebiegającym w pionie. Czasem są to motyle w brzuchu, a czasem może zbierać się na wymioty. Całe spektrum poruszeń nie tylko okrężnicy i wyrostka robaczkowego ale i splotu/układu słonecznego...

Tak więc subiektywny egocentryzm przenika się z altruizmem , a płaszczyzną czaso-przestrzenny tekstów jest blog. 

Co daje nam przecięcie tj. spotkanie tych dwóch ,,płaszczyzn,, tj: przekroju poprzecznego i podłużnego ? Krzyż z punktem wspólnym. I teraz można przyjrzeć się symbolice krzyża ......

A. Symbolika liniowa- pozioma , znana nam jest z wielu dziedzin życia, np. matematyki i geometrii, np.układ współrzędnych, plus, inne,)  religii  i wierzeń ,  ....księgowości, rysunku itp. projektów.

B Pionowa - ..........................

I tutaj świetnie wpisuje się moje zauważenie , które przyszło mi na myśl po  komentarzu Ewy ( bezpośrednio), ale na odpowiedź miały  wpływ wszystkie poprzednie komentarze: 

Subiektywizm Czasu określa =wytycza =zaznacza granice naszego poznania ( czyli tego co jest dostępne dzięki posiadanemu przez nas ego-umysłowi ) .

***

I tak wygląda przenikanie się dwóch światów , subiektywnego ( czterowymiarowa przestrzeń) i Obiektywnego, w którym jesteśmy zanurzeni.  

Teksty egocentryczne , bez względu na ich wewnętrzne proporcje (pomiędzy relaksem/przyjemnością/ chęcią zaistnienia/ profitami czy kliknięciami ) mają to do siebie, że je czytamy lub odrzucamy w zależności od egocentrycznych ( w znaczeniu indywidualnych, osobistych) zainteresowań i potrzeb : zabicia nudy, chęci poznawczych , inne...

Treści duchowe, ubrane w słowa /obrazy/ czyny....osiągają zupełnie inne cele, które będą po....znane . Po oczyszczeniu z subiektywizmu czasoprzestrzeni. Dlatego zróbmy to teraz.

Matematyka jest prosta...

Tym razem odejmowanie:

CZP ( czasoprzestrzeń) - (minus) CZ ( czas) = P (przestrzeń) 

CZP - (minus) S (subiektywizm) = OU (otwarty umysł)

Z układu równań , w pionie , a nie w układzie liniowym, wynika zatem iż skoro : 

CZP=CZP i CZ =S to  P=OU

Także jeżeli ktoś pragnie zagłębić się w OU tj. Ocean Wszystkiego może zrobić to tylko przez własną ego-ścieżkę dostępu. Na swoją malutką  mikrochwilę... ... zwaną też olśnieniem lub przebudzeniem( gdy trwa dłużej) , odkryciem....

Dłuższy pobyt w Oceanie  ze względu na różnice tj. brak czasu i przestrzeni oraz ogrom wszystkiego ..może doprowadzić do tzw. pomieszania zmysłów tj. umysłowego  zwanego też popularnie przegrzaniem styków. I nici z dalszej eksploracji i odkryć.

 ***

Ego( substytut JA w czaso-przestrzeni) : Wchodzę w TO!

Ciało ( substytut JESTEM) : Byle nie na całego, bo chcę  trochę pobrykać w zmysłach, a wiele od ciebie zależy.

Ego: Tylko na 15 minut, może mnie oświeci....

***

Mijają lata , kolejne urodziny, sylwestry, pokolenia.

Po mikrochwili ( z punktu widzenia Ja Jestem)

Ego : Jezus Maria ! To już przyszła na mnie godzina?

Ciało : No, dałeś mi w palnik z tymi wszystkimi doświadczeniami, tak opadłem z sił....że nie ma innej drogi...

Ego: Nic więcej już z ciebie nie wycisnę. To już Twój Koniec.  A może spróbujemy za jakiś czas znowu?

Ciało: Ale to już nie ze mną.... :-) 

Tu ukłon w stronę reinkarnacji....

I jeżeli poszukujemy odpowiedzi na pytanie dlaczego TO wygląda TAK? I wzajemnie przenikają się te dwie płaszczyzny, ukrzyżowane w TAO,  to wyjaśnień jest wiele. Są dostarczanych przez:

- wierzenia i filozofie

- wiedzę  praktyczną i teoretyczną z różnych dziedzin

-doświadczenia osobiste/ grupowe/planetarne/ galaktyczne/ większe skupiska 

Żeby wiedzieć /czuć że się istnieje trzeba mieć jakiś punkt odniesienia/ zaczepienia. I tym jest świat czaso-przestrzenny .  To możliwość dla JA JESTEM - doświadczania własnej obecności. 

***

Ile prawdy jest w tym co poniżej, każdy sam sobie znajdzie odpowiedź( żartobliwie):

Ego (podczas medytacji/ modlitwy/życia w czaso-przestrzeni): Muuuuuuuuuu.....

Ja Jestem (Otwarty Umysł) : Ommmmmmmmm.........

Wniosek : Krowa jest tylko jedna...


1 komentarz: