https://zrzutka.pl/4r5r89 na leczenie ukochanego zwierzaka jest czasem niezbędna ( kicia Fantusia - blogerki Frau Be)
**
Znowu znalazłam gołębia. Zgarnęłam bidę na podkurowanie i podkarmienie. Tak jak przypuszczałam- początki ,,kręćka,,. Rozpuściłam w wodzie wit. b . Po dwóch dniach dożywiania-wskoczył na obrzeże pudła i utrzymał się, ale na płaskiej powierzchni występują typowe objawy choroby i kręcenie się w kółko. Ma trudność z jedzeniem , bo koordynacja jest do kitu, więc ,,wychapać,, coś dla siebie w stadzie- nie ma opcji. Ale sam - na balkonie-daje radę, bo ma czas. Przybrał nieco na wadze i nawet podejmuje próby latania. Poprawiło mu sie krążenie. Poznaje mnie i nawet dobijał sie do drzwi balkonowych, szukając kontaktu.
No i zrobiłam sobie jeszcze jeden prezent korzystając ze świątecznej atmosfery handlowej....
Państwo Łosiowie mogą już szykować się na Andrzejki, a tymczasem potrzebne jest wsparcie na leczenie innego zwierzaka- kotki -kocurki- kociusi-itd.:
Musze przyznac, ze lubie wszelkiego rodzaju pacynki z dlugasnymi nogami.
OdpowiedzUsuńChyba zaczęłam etap uzupełniania braków z dzieciństwa (?)...
Usuń