Nie są to eliminacje sportowe, ale zasada jest ta sama- odpadają najsłabsi. Eliminacja słabszych jednostek może przybrać w Naturze różne formy:
a. czasowa lub trwała niezdolność do samodzielnego uczestniczenia w życiu codziennym przy zachowaniu funkcji życiowych
b. przypadki losowe i chorobowe wskutek których następuje zatrzymanie funkcji życiowych i śmierć organizmu.
Kiedyś posługiwano się metodą opartą głównie na obserwacji delikwenta, którego stan i rozmaite objawy wskazywały na rychły koniec. A obecnie, wiadomo, cywilizacja miejscowo poszła naprzód i wiedza o t. zw. ustaniu
funkcji życiowych wiąże się np. z odczytem wskazującym, że ani nóżka, ani rączka, ani główka już nie pracuje, bo Ktoś odłączył prąd. Ale ciągle nie wiadomo Kto. Linia ciągła i koniec. Martwa Natura.
I chociażby z tego prostego odczytu można wysnuć wniosek, że jakaś energia opuściła ciało. I wreszcie nadszedł czas na rozpad ciała fizycznego.
Jak dokonuje się zwykle badań? Poprzez przekrój podłużny i poprzeczny.
Mogę sobie tylko wyobrazić, że gdy dobierzemy się do energii życiowej, to wygląda ona właśnie tak jak poniżej i że związana jest z posiadaniem przez człowieka wielu ciał i czakramów (więcej informacji w podanym linku *) :
a. u osobowości mamy 4 ciała (fizyczne, eteryczne, astralne, mentalne)
b. u duszy mamy 4 ciała (przyczynowe, budhialne, atmaniczne,ponadatmaniczne)
c. oraz cztery ciała wyższej Jaźni
Bez względu jednak w co wierzymy, czyli co bardziej do nas przemawia, i z czym się identyfikujemy, to trudno oprzeć się wrażeniu, po bliższym zapoznaniu się z materiałem, który mówi :,, najwyższym znanym nam obecnie ciałem jest nasze wspólne ciało trzynaste, źródło miłości, w którym wszyscy jesteśmy położeni jeden obok drugiego. I ciało to zbudowane jest z najwyższej znanej nam energii - energii miłości."*
....że pomijając słownictwo i inne różnice, esencja Życia jest taka sama- Miłość, a iskierką w źródle miłości jest Nadjaźń.
Jest podobieństwo do tego czym jest Bóg?. Jest.
Więc nie ma o co kruszyć kopii, bo przecież do jednego celu drogi bywają różne. Tyle, że nie jest to w sumie cel do osiągnięcia, bo już go mamy. W sobie, to ta iskierka, która opuszcza ciało.
Wybrane fragmenty * w skrócie:
1. wszystkie nasze ciała i jaźnie są ze sobą nieustannie połączone kanałem miłości
2. kiedy iskierka ( nasza Nadjaźń) schodzi kanałem miłości na niższe poziomy, wydziela część energii ( emanacja) zaniżając własne wibracje by stworzyć duszę, a kiedy dusza chce się wcielić, musi zrobić to samo, by stworzyć osobowość i to co jest z nią związane(ciało fizyczne, eteryczne, astralne, mentalne)
3. serce jest czakrą wspólną dla wszystkich pozostałych jaźni, bo przez ten czakram przebiega kanał miłości
4. aby wejść w kontakt z własną duszą i jaźnią, ważne jest by kanał był drożny i by nie mieć przekierowań do innych istot
5. nasze ciała subtelne stanowią naszą Duszę i potrzebują rozwoju i nagromadzenia doświadczeń, aby powrócić do prawdziwego świata - duchowego . Pierwotnie bowiem jesteśmy Boskimi cząstkami, które mogą powrócić do domu tylko z tym doświadczeniem, które odpowiada Boskiemu wzorcowi.
*
W każdym razie jeżeli mamy jakieś dylematy związane ze snami, miłością do zwierząt czy skąd się wzięły krasnale , elfy, a może poszukujemy odpowiedzi na pytanie jak to się dzieje, że ktoś telepatycznie odbiera nasze zamiary , to tu* znajdziemy odpowiedź, jak również inne ciekawostki z życia Wyższych Sfer.
Warto sięgnąć do innych/ różnych źródeł i zadać sobie pytanie: co czuję i czy to co czytam do mnie przemawia...
*https://rosmosis.pl/wp-content/uploads/2018/12/06-Siedem-cia%C5%82-cz%C5%82owieka.pdf